reklama

Majóweczki 2008

madamagda to po prostu kwestia czasu i cierpliwości :tak::tak:czasu mi nie brak a cierpliwośc musze ćwiczyć bo inaczej pogryzę moją teściową zresztą już i tak popsuła mi święta i naprawdę żąłuje że nie moge pojechać do moich rodziców:-(
 
reklama
Iwonka - jeszcze raz gratulacje :tak:
co do tych przesądów to Ja je cały czas słyszę od kogoś :no: nie rób tego bo coś tam .....

kamilka - zadzwoń do lekarza :tak::tak: to normalne bo ja też mam schizę jak idę do gin :wściekła/y: i pewnie każda z Nas ma :tak::tak:

Madamagda - słyszałam że tak jest ;-) u Mnie jest tak jak u kamilki :-)

Ola - dobry pomysł z tym leniuchowaniem przez tydzień :tak: może wkońcu docieni ile robisz w domku i że nieraz chcesz się zająść trochę sobą i dzidzią w brzuszku :-)

cfcgirl - gratulacje wielkie ;-):tak::tak::tak::tak:

Puchatku - śliczny obrazek :tak: kiedyś też wyszywałam krzyżykami różne obrazki ;-) nio i robię jeszcze na drutach, szydełku nio i ostatnio uszyłam sobie spódniczkę ciążową ;-) zrobię zdięcie i wkleję Wam pokazać :-)

a ja właśnie rozpuściłam dwie galaretki i jak się zsiadną to zrobię pyszny deserek :-p:-p;-)

buziaczki :-)

 
Witam.zwlaszcza nowe majoweczki :-)
A ja dzis bylam w pracy ostatni dzien w tym roku.Teraz urlop dwutygodniowy :-)
Widze,ze chyba tylko ja nie chce znac plci dziecka przed porodem.
Cfcgirl, Iwonko gratuluje coreczek :-)
Puchatko slicznie haftujesz.Ja nie mam cierpliwosci do takich zajec.Szkoda ,ze nadal Cie mecza bole glowy i skurcze.
Olu widze,ze sytuacja w domu nadal nieciekawa. Pomysl z tym lezeniem i symulowaniem choroby i zmeczenia wydaje mi sie bardzo dobry.Moze maz w koncu zauwazy ile spraw jest na Twojej glowie.
 
reklama
dziewczyny czy Wy też w ciągu dnia chodzicie często do WC??Bo już nie wiem czy coś ze Mną jest nie tak:szok: czy to jeszcze norma i tak będzie do końca ciąży ??:confused::confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry