panna_migotka
Mama Igusi/Majowe Mamy'08
Witajcie. U nas nocka w miarę ok, mała tylko od czasu do czasu popłakiwała. Zastanawiam się, jak ja jej dam antybiotyk sama, bo wczoraj to mąż trzymał, a ja do dziuba wlewałam.
To pierwsza nasza choroba, więc trochę jestem spanikowana
Kwiateczek, i jak tam noc Kondzia w nowym wyrku? :-)
To pierwsza nasza choroba, więc trochę jestem spanikowana
Kwiateczek, i jak tam noc Kondzia w nowym wyrku? :-)
,my mamy cała kolekcje w walizce od kury po dinozaury
a z
a jak mial pod jezyk musial lyknac bo na jezyk moze sie zakrztusic albo najprosciej wypluc
)jeszcze ok 2 mies i sie wyprowadzamy.zobaczymy dzis bo on tak czasem ma ze raz spi raz nie