reklama

Majóweczki 2008

Iwonka oby nie psuła się pralka:no:
A turnus jest teraz od poniedziałku NA 3 tygodnie. będziemy musieli z hipoterapii zrezygnowac do końca marca. I teraz niewiadomo czy potem będzie miejsce dla nas bo jest dużo chętnych :-(A tam ponoć ćwiczą tylko od pon do piątku 2 razy dziennie a na sob i niedziele i tak zjechac nie można do domu Jak dla mnie bezsens. W ogóle to nie mozna wyjść poza teren szpitala nawet po jedzenie do sklepu i wózka też ponoć nie mozna mieć :confused:
Ale pojade chyba zobaczymy jak to wygląda w praktyce. Jesli teraz bym sie nie zgodziła to to wogóle byśmy nie pojechali bo od kwietnia zamykaja ten oddział bo będzie przebudowa szpitala:baffled:
 
reklama
Hej dziś dzień teściowej :tak:

A słyszałyscie o tym wypadku,ciężarną w 7 miesiacu potrąciła ciężarówka.Ona zgineła na miejscu a dziecko uratowali:-(
O dniu tesciowej pierwsze slysze a co do wypadku to boshhhh tego kierowce to na pal:angry::angry:jak taki teraz moze po swiecie hodzic:no:

Jesli chodzi o pijanych kierowcow,wypadki na przejsciach itp jestem normalnie za najgorsza kara:no:

Mamita to masz dylemat ale mysle ze warto jechac,najwyzej wyjdziesz kiedy bedziesz chciala.Troche dziwne zasady ze np wozka nie mozesz zabrac:baffled:niby czemu?przeciez Zuzia nie chodzi,dlatego masz te terapie.dziwne.....moze spytaj jeszcze.A na hipoterapie to moze ci nie zabiora,powiedz ze masz taki 3 tyg turnus.moze beda trezymac miejsce.przeciez to ttylko 3 tyg a nie pol roku:sorry:

A jA jak zwykle zaltana.Bylam sie odhaczyc.Kondzio usnal we wozku i tak biegiem do domu go przelozyc bo inaczej by nie pospal:no:

Zaraz obiadek przygotuje,rybka:-)moje uzebienie powinno podolac takiemu posilkowi:sorry:
 
Iwonka, nie chcę krakać, ale jak nam pralka poplamiła ciuchy, to musieliśmy kupić nową. Pamiętam, że poplamiła mi najlepszą bluzkę...och ja wtedy rzucałam mięsem.

mamita, ja bym pojechała:tak:
 
Hej u nas też zimno jak na syberii śnieg napadał ale troche stopniał ale coraz zimniej :no:
Iwonka moze obejdzie sie bez wymiany ale i tak dlugo ci wytrzymala,teraz to takie dziadostwo robią .Moja ma ponad rok a już coś jej sie zaczyna pitolić z elektroniką wiem jedno nigdy nic wiecej na promocji:tak:

Mamita rzeczywiście warunki tego turnusu poronione ,co w weekend macie sie patrzyć w sufit .Oby tylko jak sie zdecydujesz te ćwiczenia były pomocne i ręce ci nie opadly bez wózka.Dziwne jak dzieci niektóre nie chodza to co ,ciekawe czy inwalidzkim pozwalaja

Kwiateczek oby zęby w końcu odpuścily ,mój p. tak chodzi już od czerwca z zębami i nie wiem czy widać koniec ,z moimi to już pewnie z 3tys. poszło na zęby. No ale u nas 70zł ze znieczuleniem ,za kanałówke (5wizyt) 140zł

dziadek odnosi Zuzkę ,koniec psychicznej wolności ,potem jeszcze napoisze
 
My oczywiście jedziemy bezapelacyjnie.;-)Gdybym nie pojechała to potem bym ciągle myslała że moze byłoby lepiej...itd.
Byłam u lekarza bo czuję sie gorzej. Jak mi nie przejdzie do poniedziałku to nie wiem przecież nie zostawie Zuzi na łasce pań pielegniarek:no: Dostałam znowu antybiotyk. Dokładnie 5 lutego zaczęłam brać na anginę a teraz 5 marca następny. Nigdy nie chorowałam aż tak. Jak raz w roku brałam antybiotyk to max.:baffled:
Dziewczyny ja byłam juz w tym szpitalu z Zuzą tylko na innym oddziale i powiedzieli że jak każdy miałby wózek to nie byłoby gdzie spać:sorry2:bo małe sale są.

Iwonka nie chcę krakać ale u mnie było podobnie i sie okazało, że grzałka tylko, że ja jeszcze na gwarancji miałam:zawstydzona/y:

Ide do piwnicy nakarmic kotke tak mi jej żal... Chmara kotów miauczy pod oknem.. Bidna wymęczona taka. Nie wiem co by to było jakby faceci się "marcowali" raz do roku:confused::-D:szok:
 
Witam się z kawką.

Iwonka, ale skąd te plamy mogły się wziąć? :szok:

Mamita, dacie radę :tak:

Ja dziś wściekła od rana bo jakiś dziad bezzębny umyślił sobie rąbać pod moim oknem pralkę siekierą o 6 rano (to tak apropos pralki ;-)). A do tego małżon dostał sraczki i umiera, leży na łóżku, dyszy i wygląda jak umrzyk :-p Ale faceci mają to do siebie :confused:
 
Witam
Iwonka zapomnialam napisac o tej twojej pralce.;Moze da sie naprawic.Ja mam swoja 5 lat ale po 2 latach G sie wzial za pranie botow i spalil plyte glowna:angry::wściekła/y::wściekła/y:od tej pory juz kilka razy cos robilismy ale wtedy zpalcilismy 100f za naprawe:wściekła/y:onwlal plyn do naczyn do butow i pelna kieszen proszku:wściekła/y::wściekła/y:piana byla wszedzie,nie bylo widac bebna tylko piana jakby stala w miejscu.potem puf puf i dym:no:za pozno zauwazylam bo bym szybko wylaczyla ale nie sadzialam ze tyle da wszystkiego.Szkoda mi jej bylo nie naprawiac bo to pralko suszarka.wczesniej mieszkalismy w takim mieszkaniu ze nie bylo gdzie prania wieszac a teraz w sumie suszarka mi nie potrzebna:sorry2:Faceci to nawet prania nie umieja zrobic:angry:
Migotka to jak moj,tez zawsze umierajacy a ja to udaje:no:
amita dacie rade,bedzie dobrze lepiej sprobowac niz potem sie zastanawiac:sorry2:

Ja jem sniadanko,tzn probuje podolac kanapce.Dzis chyba jestem bardziej spuchnieta i mam wrazenie ze az pod okiem:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:ide kawusie zrobic bo musi ostygnac:baffled:
 
Witam! My mieliśmy gości. Teraz Zuza spi. jak sie obudzi to zmykamy na imieninki chociaz na godzinkę. Niestety podczas mojej nieobecnośći w domu będzie przymusowy remont:baffled: Trzeba wymieniać rury od wody w ścianie:angry:Będą kuć ścianę i podłogę w łazience:wściekła/y: Nie wiem kto to posprząta. Już się boję. Jak wróce to mieszkania nie poznam:no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry