Dotkass
Mama Ami i Kwietniówka'13 Moderatorka
sylwia, współczuję- trzymaj się Kochana dzielnie...ja też już pier....a dostaję z tej pogody, chyba też wolałam te upały
, ale cóż polakowi nie dogodzisz, pada źle, żar leci z nieba też źle...a ja z R szukamy dla mnie auta i już straciłam wenę, miał być taki, a będzie jaki będzie byle już był, bo ja tu "uwięziona" na tej wsi bez samochodu, teraz to jeszcze jak Cię mogę, ale na jesieni- chyba wychodzi ze mnie mieszczuch 
, ale cóż polakowi nie dogodzisz, pada źle, żar leci z nieba też źle...a ja z R szukamy dla mnie auta i już straciłam wenę, miał być taki, a będzie jaki będzie byle już był, bo ja tu "uwięziona" na tej wsi bez samochodu, teraz to jeszcze jak Cię mogę, ale na jesieni- chyba wychodzi ze mnie mieszczuch 
u nas pogoda wiosenna,wlasnie sie chmurzy i chyba przyleje
wrocilismy przed chwila od lekarza.moj kregoslup jest niby w sam w sobie ok,jest tylko jakas przestrzej jak oni to nazywaja co moze (a nie musi) powodowac bol.teraz mam wrocic do sojego lekara i umowic sie do neurochirurga
super,tak chcialam.uda nam sie w koncu odlozyc na nasze przyszlosciowe wydatki...
zaliczke mi zwrocili bo ciotka przejeła moj pokoj zarezerwowany wiec spoko.Jakbym nie miała dzieci to i w taka pogode bym wesoło spedziła czas nad morzem a tak....