M
madamagda
Gość
Witajcie kochane!
Ja dopiero co wstałam, leniu****ę i korzystam z wolnego czasu, chociaż moje postanowienie nowororoczne to dokończenie pracy magisterskiej, ale leń mnie taki dopadł że nie wiem co wyjdzie z moich planów.
Dziewczyny gratuluję córeczek, ja jutro idę do gina zobaczymy czy potwierdzi że to córeczka ;-)a połówkowe mam dopiero 14 stycznia.:-)
Ja dopiero co wstałam, leniu****ę i korzystam z wolnego czasu, chociaż moje postanowienie nowororoczne to dokończenie pracy magisterskiej, ale leń mnie taki dopadł że nie wiem co wyjdzie z moich planów.
Dziewczyny gratuluję córeczek, ja jutro idę do gina zobaczymy czy potwierdzi że to córeczka ;-)a połówkowe mam dopiero 14 stycznia.:-)






moi rodzice to tez nie bardzo bo ojciec jest po leczeniu zamknietym na alkoholizm wiec teraz jak nie pije to innych sie czepia wszystko mu dokucza i wogole ani z nim pogadac ani posiedziec bo sie straszny filozof zrobil... w dodatku wynikla taka sprawa ze moj brat kupil samochod w niemczech jak bylismy a mama za swoje go zarejestrowala a teraz ojciec tylko nim jezdzi i byl nam na nowy rok potrzebny samochod i nam nie dal... a prosic go nie bede bo samochod nie jest jego tylko brata a on i tak nie daje i szlag mnie trafia... bo sie dopial do samochodu jakby byl jego i teraz o to same klotnie sa..... w dodatku wzielam tesciow do siebie do rodziny na sylwka bo zal mi ich bylo samych zostawic to tylko sie stresu najadlam bo tesc to jak zaczyna pic to skonczyc nie moze i w momencie sie opija 