szopek
Mama Kniazia Burubara
Witam.
Kurcze muszę go na jakimś " prawdziwym" rowerku posadzić i zobaczyć jak mu idzie.
Dzięki iwonka za rozeznanie.
kwiateczek- Miku ma bardzo konkretną wizje co może na siebie włożyć i nie da rady tego obejść. To chyba normalne w tym wieku.
Pozwalam mu wybierać w sklepie ubrania bo nie chcę umoczyć kasy. Buty na wiosnę sobie wybrał. Jeszcze nie zdążyłam kupić ale jemu coś sie przysniło ( dosłownie) i zażyczył sobie żółte a nie czarne. A gdzie ja mu znajdę żółte nike'i
Keyko- mój ancymon często narzeka, ze go nogi bolą, nie ma siły i muszę go wnosić po schodach. Na spacerze bryka połowe tego co kiedyś ( w domu wprost przeciwnie). Widać dzieciom też się udzieliła niemoc zimowa.
Kurcze muszę go na jakimś " prawdziwym" rowerku posadzić i zobaczyć jak mu idzie.
Dzięki iwonka za rozeznanie.
kwiateczek- Miku ma bardzo konkretną wizje co może na siebie włożyć i nie da rady tego obejść. To chyba normalne w tym wieku.
Pozwalam mu wybierać w sklepie ubrania bo nie chcę umoczyć kasy. Buty na wiosnę sobie wybrał. Jeszcze nie zdążyłam kupić ale jemu coś sie przysniło ( dosłownie) i zażyczył sobie żółte a nie czarne. A gdzie ja mu znajdę żółte nike'i

Keyko- mój ancymon często narzeka, ze go nogi bolą, nie ma siły i muszę go wnosić po schodach. Na spacerze bryka połowe tego co kiedyś ( w domu wprost przeciwnie). Widać dzieciom też się udzieliła niemoc zimowa.
byly za pol ceny.W sklepie chcial a teraz nie.
robi pol obrotu i cofa pedal i tak w kolo.Ile kolezanka mu sie natlumaczyla...nie chce,tak sie uparkl i nauczyl i koniec.Nawet Kondzio mu ostatnio pokazywal





chyba przez ta pogode.Klaudia grzeczna dziś i mi nawet nie przeszkadzała zbytnio w tym.Druga w przedszkolu,wczoraj zachrypnięta wróciła.Ale bardzo chciała isc więć ją puściłam.Teraz myslę jak ona tam sie czuje.