Hej kochane, ależ jesteście produktywne!
Witam nową mamusię i cieszę się, że u
cfcgirl wszystko ok!
Ja mam już po raz trzeci i na pewno nie ostatni w tej ciąży bakterie E.coli w moczu - mam brać Augmentin przez 2 tygodnie i jeszcze trochę innych leków. Wczoraj byłam u ginki, zdecydowałam się chodzić do mamy koleżanki i jestem po pierwszej wizycie zadowolona.
Może zainteresuje to
mamy, które chcą rodzić w Wawie, rozmawiałam z lekarką o szpitalach i prosiłam ją o wymienienie kilku, które warto wziąć pod uwagę: powiedziala, że odradza Karową (gdzie kiedyś pracowała), bo tam prawie zamordują matkę ale ma urodzić naturalnie za wszelką cenę. Poleca Madalińskiego, gdzie są b. dobre warunki i tam ma b. zaufaną doświadczoną położną; dobra jest oczywiście Św. Zofia (ale jak powiedziała - są tam przynajmniej 2 położne, z którymi ona osobiście bałaby się rodzić, zapytam ją następnym razem o nazwiska), dobry jest Starynkiewicza o którym niedawno pisałyśmy (ale tam ciężko się dostać bo wszyscy walą drzwiami i oknami

), Bielański - oczywiście pewnie są i inne ale taka lista mi wystarczyła.
Odwiedziłam stronę www szpitala na Madalińskiego, wydaje się w baaaardzo porządku; spotkam się z tą poleconą położną a przy okazji może wybiorę z przyjaciółką na Starynkiewicza żeby się rozejrzeć. Ale na Madalińskiego pewnie łatwiej będzie mi się dostać, szczególnie w godzinach szczytu,...
W ogóle gdziekolwiek chcemy rodzić i mieć własną położną, potem prywatną salę a może i znieczulenie zależy jak będzie wszystko szło - trzeba szykować większą gotówkę. O czym powiadomiłam małżonka ;-);-)