Witam wszystkie dziewczynki.
Nie było mnie z wami sporo czasu, ze 3 miesiace. Pewnie od tego czasu duzo się u Was działo. U mnie było trochę nieciekawie i dlatego nie miałam natchnienia, zeby pisać.
Ale teraz mam nadzieję, bedę z wami częściej.
Już od dłuzszego czasu wiem, że bedziemy mieli córusię. bardzo się cieszymy. Jesteśmy na etapie Jagódki i Wiktorii, ale tak naprawdę do konca nie bedziemy wiedzieć jakie dać imię. Na razie najczęściej mówimy do niej Chrupka. Jest bardzo spokojna, aż czasem panikuję, że za bardzo, bo sporo przeszlismy, łącznie z amniopunkcją.
Dziś miała czkawkę, więc trochę mi poskakała po brzuchu i to było takie słodkie.
za duzo przybieram na wadze. dopiero 23 tydz a ja już mam 9 kg do przodu, ale to wszystko przez słodycze, nie mogę się powstrzymać.
No i wcinam ryby. Po pół kilo na tydzień. Najchetniej paluszki rybne

Poza tym kiepsko sypiam. moja normalna pora pójścia spać to 2.00 w nocy. Nie mogę się przestawić.
Trzymajcie się ciepło i wasze brzuszki też.