Ale mi ciezko teraz po tym co sie dowiedzialam i doczytalam!! poloze sie zeby z moim malenstwem sie cos nie stalo bo bol jest dosc spory jak nie przejdzie to jade na izbe.... ja nie wiem jak ja urodze jak juz mi lzy nachodza od teg bolu a co dopiero porodowy!! jeszcze ta historia... pamietam jak wysylali na gadugadu komunikat i prosbe o pomoc.... a czasem sie na te komunikaty nie zwaza uwagi i wylacza myslac ze to naciagacze....
(((((((((
reklama
iwonka2006
Szczesliwa mamusia!
- Dołączył(a)
- 22 Marzec 2006
- Postów
- 13 069
Kamilko ty nie czekaj tylko jedz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
iwonka2006
Szczesliwa mamusia!
- Dołączył(a)
- 22 Marzec 2006
- Postów
- 13 069
on nie dawno skonczyla roczek
(((((((((
M
madamagda
Gość
Na pierwszej stronie mama Majki mówiła że nawet nie wie czy przeżyje chociaż roczek, 11 dni mineło od jej urodzinek. 

TRAGEDIA
karola2007
Mamy styczniowe 2007 majowe mamy'08
- Dołączył(a)
- 19 Czerwiec 2006
- Postów
- 1 675
cfcgirl wspolczuje:-(ja rowniez nie moge sie pogodzic z tym co sie stalo:-
-
-(nie moge w to uwierzyc
i tak jak ty iwonka patrze na mojego urwisa i ciagle rycze
i tak jak ty iwonka patrze na mojego urwisa i ciagle rycze
karola2007
Mamy styczniowe 2007 majowe mamy'08
- Dołączył(a)
- 19 Czerwiec 2006
- Postów
- 1 675
kamilko jak u ciebie z brzuszkiem?ja na twoim miejscu pojechalabym do szpitala

Kamilko - jak juz od takiego czasu brzuch Cie mocno boli to pojedz do lekarza. Bo nerwy nerwami, ale z reguly szybciej przechodzi...
Co do Majeczki - to i ja troche poczytalam... ale wydaje mi sie, ze niepotrzebnie roztrzasamy temat caly dzien, bo i tak nie pomozemy... tragedia straszna, ale rozpisywanie tego tematu nie wiem czy komukolwiek przyniesie ulge i pomoze...
Co do Majeczki - to i ja troche poczytalam... ale wydaje mi sie, ze niepotrzebnie roztrzasamy temat caly dzien, bo i tak nie pomozemy... tragedia straszna, ale rozpisywanie tego tematu nie wiem czy komukolwiek przyniesie ulge i pomoze...
reklama
L4dY-bIrd
doula
Co do Majeczki - to i ja troche poczytalam... ale wydaje mi sie, ze niepotrzebnie roztrzasamy temat caly dzien, bo i tak nie pomozemy... tragedia straszna, ale rozpisywanie tego tematu nie wiem czy komukolwiek przyniesie ulge i pomoze...
Może ulgi nie przyniesie i nie pomoże ....ale dla tych którzy byli z tą małą kruszynka i jej rodzicami od początku na tym forum ...coś daje ...a trochę nawet tutaj nas jest ....
Dzisiejszy dzień jest dla wielu na tym forum dniem smutku i łez
Wiec spróbuj zrozumieć i powstrzymaj sie od takich komentarzy ...bo dla nas Maja była i jest kimś bliskim sercu ....
[*]
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 72
- Wyświetleń
- 34 tys
Podziel się: