• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Majóweczki 2008

Dobrze że są jakieś pozytywne wieśći od Vivien, szkoda tylko że nie posiedzi dzieciaczek dłużej, który to będzie tydzień? Gdzieś 30 tydzień, bo ma termin na 1 maja. O jejuś, takie maleństwo.
 
reklama
Ja sobie zrobiłam godzinny spacer, przeszłam chyba z 3 km bujając biodrami na boki jak kaczka, ale dobrze mi to zrobiło, dotleniłam się i troszkę poruszłam.:rofl2:
 
Kurcze wiecie co, mam zapalenie pochwy i lekarz przepisał mi na receptę Gynalgin, mam brać dopochwowo, a na ulotce w przeciwskazaniach jest ciąża i okres karmienia. I co ja mam teraz zrobić?
 
Mam taką piłkę w domu, moja teściowa dostała, ale się nią "nie bawi". A już doczytałam o Gynalgin, że szkodzi tylko w I trymestrze, później zgodnie z zaleceniami lekarza należy brać.
 
hej dziewczyny
a ja dwa dni poza domem psiapsiolka przyjechala z synkiem i mezem z irlandii i nie moglysmy sie soba nacieszyc
ale jestem strasznie zmeczona... cala noc dzis nie spalam tak bolal mnie brzuszek mala kopala strasznie i moj maz chrapal jak czalg:tak::tak::tak:a i poszlam dzis do lekarza i okazalo sie ze nie ma go bo chory a ja do dzis mam zwolnienie... widze ze u was byl temat wagi meza.... heheehe moj strasznie przezywa bo przytyl po powrocie z niemiec 12 kg chociaz po nim nie widac i wazy teraz 79kg... a ja sluchajcie waze 82 a wazylam 68... straszne... ale lekarz stwierdzil ze taki przyrost mam duzy poniewaz nie mialam mdlosci na poczatku ani nie wymiotowalam i organizm odrazu dodawal kg...

dzis jak poszlam do drugiej kolezanki do szpitala bo miala rodzic dzis okazalo sie ze przyjechala dopiero za mna i tam sie spotkalysmy wiec ja juz z nia poczekalam zeby dowiedzic sie co i jak?? ona weszla na izbe a oni sie pytaja po co przyszla...masakra ale ja milo potraktowali a pozniej zabrali na usg i KTG i 1,5 godz czekalam a pozniej nie wiem czy zostala wkoncu bo musialam isc jej rodzice zostali i maja dzwonic do mnie... ale ta baba byla okropna na tej izbie przyjec....:tak::angry::wściekła/y:
 
Natala i Vivien trzymajcie się!!!;-) wszystko będzie dobrze:tak: mocno Was całujemy ;-)

Wielki Dzieki dla Iwonki w pomocy przy instalowaniu suwaczków , wielki buziak :tak:

my byliśmy trzy godziny na dworzu i strasznie zmarzliśmy, pojechaliśmy mojemy M zrobić niespodziankę w pracy i dziadkowi na działce ;-)
 
reklama
Vivien i Natala mam nadzieje,ze uda sie maluszki chociaz do 32 tyg dotrzymac w brzuszkach.Trzymam mocno kciuki.Kuzynka,ktora spodziewa sie czwartego dziecka tez ma taka szyjke, ze ja do szpitala chcieli juz polozyc.Termin ma na 25 marca.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry