Witajcie majóweczki !!!
Za mną kolejna nie za fajna noc jakoś nie wiem co się dzieje i jeszcze głupie sny jakieś
poza tym dzień mi się też źle zaczął ale o tym to już na zamkniętym a wczoraj popołudniu miałam fajny humorek bo byliśmy chwilke u znajomych i córcia ma 4,5 miesiąca i jest tak fajniusia 
na dodatek okazało się że został im zapas za malutkich pieluszek więc nas nimi obdarują po narodzinach maluszka
Widzę że temat porodu na tapecie ja staram się nie myślec o tym więcej niż to koniecznie bo wiem że to nieuniknione przerażające bo dla mnie całkiem nowe poza tym nawet nie mam kogo dopytać o wrażenia z porodu naturalnego bo naokoło mnie same cesarki były wychodzę że założenia że co ma byc to będzie i wierzę że wszystko dobrze się skończy

Za mną kolejna nie za fajna noc jakoś nie wiem co się dzieje i jeszcze głupie sny jakieś
poza tym dzień mi się też źle zaczął ale o tym to już na zamkniętym a wczoraj popołudniu miałam fajny humorek bo byliśmy chwilke u znajomych i córcia ma 4,5 miesiąca i jest tak fajniusia 
na dodatek okazało się że został im zapas za malutkich pieluszek więc nas nimi obdarują po narodzinach maluszka Widzę że temat porodu na tapecie ja staram się nie myślec o tym więcej niż to koniecznie bo wiem że to nieuniknione przerażające bo dla mnie całkiem nowe poza tym nawet nie mam kogo dopytać o wrażenia z porodu naturalnego bo naokoło mnie same cesarki były wychodzę że założenia że co ma byc to będzie i wierzę że wszystko dobrze się skończy

