reklama

Majóweczki 2008

Witajcie:-)
Lady ale mnie nastraszyłaś!! Teraz to tylko poczekam do poniedziałku, żeby isc do dentysty. Spuchnięta nie jestem, narazie, ale już trzecią noc miałam z głowy. Może obejdzie się bez wyrywania, bo po ostatnim wyrywaniu zęba zrobil mi się suchy zębodół, czyli nie było skrzepu, tylko widać było kość szczęki. Chciałabym tego uniknąć w ciąży, bo była masakra:baffled:(pogotowie stomatologiczne m.in).
No nic, mam nadzieję że dam radę do poniedziałku.
Milego dnia:-).
 
reklama
Aurelia niestrasze cie tylko kochana pisze co i jak ...a suchy zebodół to pikuś przy ósemkach ...słuchaj matki polki co sie mało nie przekreciła przez pieprzone ósemki ;)
Idz w poniedziałek i powiedz żeby dentysta zobaczył tą ósemke i powiedz mu co i jak .MOże jest wystarczajaco mieksca żeby sie wyżeła ..a może poprostu uciska kosc i inne żeby i tzreba ją wyciąc ..wiec w takiej opcji niema na co czekac .
 
Lady , pójdę w poniedziałek do dentysty na 100%:tak:, może nie bedzie tak źle:-). Liczę o cichu na to, że przestanie mnie to dziąsło samo boleć, tak bylo z innymi ósemkami, pobolało kawałek zęba się przebił i przestało. Dam znać co dalej. A swoją drogą to widzę, że miałaś niezłe przejścia ze swoimi ósemkami, masakra!!!
 
Witam popołudniową porą.
Taka mnie dzisiaj naszła ochota na pizzę że prawie całą sama wpałaszowałam :sorry2: ale pyszna była, a kalorie się spali albo majowy dzidź wyciagnie :-)

Aurelia 79 - współczuję Ci bardzo z powodu zęba, wyobrażam sibie jak się czujesz. Ja w te ciąży musze ponadrabiać z dentystą, właśnie ciągnę kanałowe i muszę Wam powiedzieć, że ciężko jest, nastepną wizytę mam na początku listopada i na samą myśl o tym grzebaniu w kanałach mam gęsią skórkę, a ponieważ to 7 więc kanałów trzy sztuki do tego pozarastane, dentystka nowa, za główny cel obrała sobie, że doprowadzi mi tego zęba do porządku i sie pastwii hi hi Ale chciaż w ciąży są to bezpłatne zabiegi i to mnie pociesza :-)

Miłego popołudnia babeczki
 
oj ja dzisiaj znowy wymiotnie. Jakoś nie ma widu ani słychu,żeby sie to miało skończyć.No ale czego się nie wytrzymuje dla malenstwa. także nie popisze z Wami dzisiaj, bo ledwo żyję, a jeszcze w pracy oczywiście byłam.
Całuski
 
cfcgirl współczuje " wymiocin " ;) mnie ten stan omija

powiem wam dziewczyny że mi sie chyba zaczeły zachcianki ...tak mnie wczoraj przypiliło ze o 18 zaczełam robić kapuśniak ...i zjadłam dwa talerze na kolacje ...masakra
 
Wow!! Nie bylo Mnie tu krotka chwilke a tu wszystko tak ruszylo :)) Po pierwsze witam wszystkie nowe majowe mamusie!! Gratuluje :-)

A tak wogule to w koncu doczekalam sie pierwszego usg, teraz jestem spokojna,co prawda plamienia minely ale po badaniu wiem ze dzidzius ma sie dobrze i wszystko jest w najlepszym porzadku :-) Zdjecia niestety nie dostalam, ale widocznie w anglii panuje inny zwyczaj niz w PL :baffled: Oni tu wogule do wszystkiego podchodza z dziwnym dystansem. Musze wybrac sie do Polski na porzadne badania bo tu nie moge na to liczyc.


A jak tam wasze samopoczucie?? Mdlosci i wymioty dalej was mecza?? U mnie wszystko bez zmian dalej jestem slaba i mdli mnie 24 h :-( Ale pociesza mnie to ze moze juz za 3 tygodnie po wejsciu w II trymestr wszystko przejdzie. Buziaczki
 
Witam sobotnio.
Moim zadniem bardzo duza bo w sumie bierzesz 4 dwaki bo czwarte jest w witaminach.....
Moim zdaniem to też za duza dawka (3x400mcg i jeszcze w witaminach 800mcg). Postanowiłam sobie dawkować 1x folik i 1x feminatal=1200mcg

oj ja dzisiaj znowy wymiotnie. Jakoś nie ma widu ani słychu,żeby sie to miało skończyć.
Skończy się, skończy ale pewno nie za szybko. W pierwszej ciąży te wspaniałe dolegliwości skończyły mi się około 15 tygodnia więc jeżeli będzie tak samo to jeszcze około 2 miesięcy męczarni :baffled:. Życzę Ci oczywiście, żeby wymioty się jednak skończyły jak najszybciej.
Dzisiaj też mnie trochę pomęczyło, chyba ze 2 razy wymiotowałam :-p. Jeden dzień się czuję tak a drugi siak. Najgorzej jest wieczorami, nie mam na nic siły.
Co do zachcianek to wypiłam dzisiaj 7up (od dawna nie piję niczego gazowanego) a wcześniej colę :zawstydzona/y:. Nie ma to jak zdrowe odżywianie.

Pozdrawiam.
 
jo-anna-on, oj ja tez chcialabym ograniczyc napoje gazowanego ale niestety bez pepsi to chyba bym nie przezyla, bardzo mi pomaga w moich mdlosciach ,wypije troszke poodbija mi sie i mi lepiej :-D
 
reklama
Witajcie Majóweczki!
Dziś zauważyłam, że ewidentnie wywaliło mi już brzuch. Na razie jeszcze mieszczę się w normalne ciuchy i mam nadzieję, że tak jeszcze pozostanie przez jakiś czas ;-) Już mnie na szczęście nie mdli w ciągu dnia, uff co za ulga.

Pozdrawiam Was wszystkie, współczuję problemów z zębami!!!!
Miłego dnia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry