Witajcie dziewczynki ale zimno brrrr popołudniu już nosa nie wychylam z domu.
Kurcze tak czytam o tych 8 i na prawdę współczuję, ja jeszcze nie mam żadnej i nawet nie chcę myśleć co będzie, jak zaczną się wyrzynać.
Karosi - /według mnie jak już wzięłaś to wzięłaś, w sumie apap jest bezpiecznym lekiem, może nic złego się nie stało, zresztą nie zadręczaj się myślami, bądź dobrej myśli i zapytaj gina na wizycie, szkoda, że nie mogłaś się z nim skonsultować telefonicznie albo z jakimś innym ginekologiem.
Iwonko- Gratuluję decyzji ze ślubem, taki cichy ślub też ma swoje uroku jest taki intymny i tylko wasz :-)
Ostatnio bylismy u znajomych, oni też mają już maluszka dwa miesiące starszy od naszej kluski i też spodziewają się drugiego bobo:-) i uraczyli nas bigosikiem, ja żarłok w ciąży jestem straszny tylko bym jadła, tak się objadłam tym bigosem ....dwa dni chorowałam, normalnie brzuch jak balon szkoda gadać

I nie mogę bigosiku w ciąży a tak go uwielbiam ehhh

a dzisiaj żurek sobie ugotowałam i dwa talerze pochłonęłam ktoś ma ochotę ? ;-)