• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2008

hej majoweczki :-)
w ogole mnie tu nie ma, zapuscilam strasznie wasz watek.
moze jak bardziej sie wkrece w swoja ciaze (na razie jakos nie mysle o tym wcale, za duzo problemow roznych) bede czesciej.
teraz juz mamy podpisana umowe przedwstepna na nasze mieszkanie, zadatkowalismy tez nowe i od przyszlego tygodnia bedzie w nim remont.. wiec duzo sie dzieje. jezdzimy i wybieramy rozne elementy, podlogi, kafelki, kolorki, meble..
i na dodatek ostatnio Filip ciagle chory :-( ja z mezem tez (dawno nie bylam tak chora), ale najbardziej mi zal mojej zabki malej :-( mial najpierw katar, z tego kataru sie zrobilo zapalenie uszu, wiec antybiotyk dostal.. jak skonczylam dawac, nie minely dwa dni, jak zalapalismy wszyscy zapalenie zatok. no dramat. mlody goraczkowal, dusil sie w nocy, w ogole nie chcial pic mleka (bo nie mogl noskiem oddychac), wiec niemal nic nie jadl. serce peka normalnie :-(

no ale juz powoli lepiej, schodzi mu z noska wszystko, odzyskal apetyt i humorek, wiec jest git :-)

a co do mojej majowej kruszynki - bylam juz dawno temu na badaniu, wyszlo ze jednak termin mam na 13 maja :-) ale fajna data :-) dzidzia fajna, 25mm miala na badaniu, teraz juz pewnie duzo wiecej :-)
idzemy w tym lub przyszlym tygodniu na to badanie pseudoprenatalne :-) ale w 2d. bedzie filmik, wiec super :-)
na 3d wybiore sie ok. 25tc :-)

ale ten czas leci :szok: ani sie obejrze, jak urodze! w tym tempie..
 
reklama
Madamagdo, ja tez jestem z Wrocławia;-). Chodzę do ginekologa do Corfamedu, do doktora Maślaka. Jest to prywatna przychodnia, mają sprzet do usg, o które pytasz. Niestety cen nie znam, ponieważ dopiero jutro mam kolejną wizytę, to powinnam juz wszystko wiedzieć. Możesz sprawdzić też cennik na ich stronie w necie, wpisz w wyszukiwarkę. Pozdrawiam:-)
 
aenye- moja rodzinka tez sie pochorowała i na szczescie synek z tego wszystkiego wyszedł najszybciej :tak:. Najdłużej męczę się ja - ale chyba sprawiedliwie bo to ja właśnie przywlokłam choróbsko do domu :sorry:

A co do nastroju, to ja w ogóle jakaś płaczliwa jestem ostatnio, mogłabym z byle powodu...

Miłego dnia majowe matulki,pa
 
Czuję sie coraz gorzej, pogoda pod psem, a ja tyram w pracy. :baffled:
Postanowiłam że bedę pracowac jeszcze do końca roku, więcej chyba nie dam rady..
 
madamagda a gdzie pracujesz?? ja mam nadzieje popracowac do wiosny czyli do marca chyba że wcześniej poczuje że nie dam rady:eek: narazie nie jest tak źle choc miewam naprawde okropne dni ale jestem w biurze sama co jednak daje mi dużą swobodę :tak::tak:
 
heh, a ja bede studiowac do konca, hehe.. mam nadzieje, ze wszystko zalicze do porodu :-) lacznie ze zlozeniem pracy licencjackiej :-) obrona moze poczekac ;-)

agusiaa, z ta placzliwoscia cos jest. ja juz dzis dwa razy ryczalam. raz, jak ogladalam "jak dobrze wygladac nago" na tvnie, wzruszylam sie, ze zaniedbana i nie wierzaca w siebie, nie znoszaca swojego ciala kobieta osmielila sie nago wystapic przed setkami osob i w samej bieliznie paradowac w centrum handlowym, do tego slicznie wygladala - no beka ze mnie. a potem jak zobaczylam reklamowki 'fundacji tvn' z tymi blizniaczkami, z ktorych jedna jest chora na zespol retta..
nie mowiac o tym, ze po wyborach plakalam ze szczescia... no cyrk normalnie :eek:

hehe :-) hormony szaleja, widac ;-)
 
z tym podgladaniem plci to jest tak, ze kazdy gin da wam 100% pewnosci tylko po 20tc. wczesniej moze podejrzewac. u nas np. bylo widac siusiaka juz w 17tc (synek tak smiesznie zwisal w dol pod katem ;-) ), ale mowil, ze to moze byc rownie dobrze pepowina. ale ja wiedzialam swoje ;-) i sie nie pomylilam. ale pewnosc bede miec dopiero po 20tc.
ja mam umowiona wizyte juz na 20 grudnia, wiec dowiem sie pewnie przed swietami :-) to juz bedzie 20tc :-)
chyba, ze dziewuszka bedzie, wtedy trudniej dojrzec :-) dwie kolezanki z grudniowek dojrzaly plec swoich cor w 100% dopiero po 33tc :-D tak sie kitraly, wstydliwe.
a jesli chodzi o 3d - jest w kwestii przewidywania plci bardzo zawodne, bo to jest tak, ze to obraz normalny z 2d jest przetwarzany komputerowo, tzn. komputer dodaje trzecia wspolrzedna ze wzgledu na rozne przeslanki (ktore wszak moze zle odczytac. u mnie np. w 30tc na 3d wyszlo, ze Fiolek ma masakrycznie duzy nos :szok: normalnie bylam zalamana ;-) a to bylo cos niezidentyfikowanego ;-) ).
dlatego np. nie wykonuje sie 3d dla potwierdzenia/wykluczenia wad wrodzonych, ewentualnie jako dodatek. podstawa jest zawsze 2d jako najbardziej prawdziwe.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry