• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2008

Witajcie majóweczki!!!
ja dzis od rana:eek::eek: miałam okropna noc po popołudniu przez które mdliło mnie strasznie i o czwartej rano jak wstałam na siku to i nawet pawik był poza tym budziłam sie co pół godziny :-(bo mi było gorąco niewygodnie a potem zimno i znowu niewygodnie a jak już zasypiałam to męczyły mnie jakieś koszmary:baffled: ogólnie jestem dzisiaj niewyspana mdli mnie dalej i czuje jak mi sie zbiera na kolejnego pawika:-( więc raczej ciężki dzień a za oknem znowu ciemno mam nadzieję że u Was lepiej :tak::tak: a co do płaczliwości to mnie sie zdarza płakać na reklamach że takie ładnie albo cóś albo jak oglądam jakis teleturniej to że ktos wygrał więc hormony górą
 
reklama
Oj ja też często popłakuję i niestety też bardzo łatwo się denerwuję.
Akurat zdenerwowanie jest spowodowane tym, że M się nie udziela w domu choć uwag ma mnóstwo, opiekunka Maksa odczuwa już chyba "syndrom końca pracy" bo wie że jeszcze tylko miesiąc (potem się przeprowadzamy, pewnie niestety do teściów i to jest kolejny MEGA powód do nerwów) i normalnie ta nasza opiekunka tak czasami postępuje że mam ochotę ja zwolnić w ciągu 5 minut ale wtedy przychodzi refleksja, że jednak powinnam jeszcze jak najwięcej popracować dopóki się da.....
Ach normalnie nic mi się nie chce, w ciąży należy dbac o dobry nastrój itd., a mi to w ogóle nie wychodzi :-(
 
Minka, ja robię sobie balejaże to jest fajne rozwiązanie, bo i odrosty robią się widoczne później a przy okazji mam świadomość że farba jest jednak z dala od skóry głowy (no, relatywnie ;-)).

Wszystkim majówkom i dzieciaczkom życzę dużo zdrówka!
 
Witajcie,
u mnie też szaro i zimno i w ogóle depresyjnie. do tego w pracy roboty tyle, że nawet nie chce mi sie za nią zabrać bo i tak wiem ze wszystkiego nie przeryję...
Ale staram się jak mogę nie poddawać przeciwnościom i byle do piątku!!!!

Jesli chodzi o włosy to właśnie wczoraj zapisałam się do fryzjera - tak jak Ola K od jakiegoś czasu robie pasemka - i dzieki Olu za świetny argument, nie pomyslałam o tym, ale rzeczywiście pasemka nie są od samej skóry głowy! Juz mi lepiej bo podobnie jak minka miałam pewne obawy!

Dobra wracam do tych moich papierów i biore sie do roboty - może czas szybciej zleci...
papa
 
Witam i melduje siw jako kolejny placzek,w tej ciazy non stop placze i duzo nie trzeba zeby mnie do tego stanu doprowadzic........cioekawe co bedzie w sobote:rofl2:Ja sie tez zastanawiam nad fryzjerem tzn chcialabym isc wlasnie na balejaz ale przeraza mnie czas tam spedzony:crazy::eek:

A za oknem wreszczie pojawilo sie sloneczko:-):-):-):-)
 
Iwonka, no czas jest przerażający, owszem, ale z drugiej strony w sobotę Twój ślub więc będziesz czuła się lepiej ze "świeżymi" włosami :tak: O której jest Wasza uroczystość w sobotę? Będę z Tobą myślami w tej jak by nie było dobrze znanej mi sali ;-)
 
Witam Mamusie, powiem Wam, że wczoraj byłam u fryzjera robiłam balejaż, ale mnie wymęczyła:-(, no ale efekt jest extra, mąż zachwycony:tak:. Nie macie co się zastanawiać tylko śmiało do fryzjera, poprawicie sobie samopoczucie, bo będziecie jeszcze śliczniejsze.
Iwonka, Ty sie nie masz nad czym zastanawiać tylko rezerwuj wizytę u fryzjerki na taką uroczystość musisz być księżniczka:-)
 
No to Wam sie też pochwale powiedziałam dzisiaj szefowi o ciąży bo bałam sie że nigdy już nie dam rady ale było spoko a nawet super bo sie szczerze ucieszył i mało się nie popłakałam że to tak pozytywnie przyjął :tak::tak: poza tym zaraz mi poleciał do sklepu po jakieś jogurty bo muszę dbać o siebie i sam poszedł do banku co bym się nie przeziębiła bo za oknem zimno no wiem że codziennie tak nie będzie ale fajnie że ma do tego pozytwyne podejście i myśle że potem tez będzie dobrze bo obgadalismy trocher spraw i fajnie jest :-):-):-):-D:-D
 
reklama
Puchatko, to tylko należy Ci gratulować tak wyrozumiałego szefa;-). Ja swojemu powiedziałam że jestem w ciąży i idę na zwolnienie, wszystkie dziewczyny tak robią w mojej firmie ponieważ praca jest bardzo stresująca poza tym ciągła jazda autem. Dlatego powiedziałam mu see you za 9 m-c.:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry