reklama

Majóweczki 2008

reklama
ale moj maz moja mame dzis wystraszyl az zadzwonila czy to prawda bo az jej sie wlos zjerzyl....hahaha bo powiedzial jejze jestesmy po usg i okazalo sie ze beda blizniaki i mam isc juz na cesarke.... :-D:-D:-D
 
Na pewno będzie dobrze:happy: musi być ja nawet nie wiem czy moja Zosia obróciła się główką do dołu ale chyba nie wydaje mi się że teraz w poprzek leży :-) ale ma jeszcze troche czasu:-p
 
Jak ja bylam u kardiologa czy nie ma przeciwskazan do porodu bo mialam wade serca to pytalam o to tetno a on mowil ze tetnem nie warto sie denerwowaac bo nic sie nie dzieje jak czassem skacze poprostu trzeba uchylic sobie okno polozyc sie z nogami do gory... i tyle... powinno przejsc...
 
Kamilko, ja bym się na Twoim miejscu tak nie spieszyła :tak: jeśli szyjka długa i zamknięta to jak zaczną Ci wywoływać poród to współczuję bólu :no::no::no: moja koleżanka rodziła tak 24h i i tak skończyło się cesarką bo szyjka nie puściła, a borąc pod uwagę że termin nagle przesunął Ci się w połowie ciąży o 2 tygodnie, co dla mnie berdzo dziwne, bo ze poprostu dzidzia jest duza i tyle a ma wyśc o czasie 1 maja a nie wcześniej.
Ja bym się nie spieszyła, w tym przypadku natura wie co robi :tak::tak::tak:
ja też z ostatnich usg mam termin na 20.04 ale wogóle się tym nie sugeruję i lekarz też nie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry