No właśnie kochaniutkie, kończę ogromniaste zlecenie przez które spać nie mogę i zaczynam się oszczędzać, a co! ;-);-)
Sylwia, moja ginka ostatnio powiedziała, że mogę z kolejnym usg poczekać do 38. tygodnia bo nic jej nie niepokoi... no ale jak ja bym mogla wytrzymać do 38. tygodnia nie wiedząc czy tam kolejny facet się kryje czy może jednak dziewczynka?? Nie ma mowy, zapisuję się jak najszybciej! Podziwiam wszystkie mamy które są w stanie czekać i nie wiedzieć... na mnie niestety słowo niespodzianka działa jak płachta na byka, i mój mąż dobrze to wie i wykorzystuje np. mówiąc 2 tygodnie przed moimi urodzinami że ma dla mnie niespodziankę,.... och nie znoszę tego!! hihi