reklama

Majóweczki 2008

reklama
Ja o laktatorze teraz nie myślę, zacznę - jak będzie taka potrzeba po porodzie. Wcześniej nie miałam i sobie jakoś dałam radę :tak:. Gdy spodziewałam się pierwszego dziecka też chciałam mieć więcej niż za mało dla dzidziusia, ale przy tej ciąży podchodzę do tego z umiarem ;-).
 
Iwonko, a my z kolei do rodziny mojego męża poza Wawą. Z uwagi na to że niedawno zmarła teściowa no i na moją ciążę pojedziemy chyba tylko do kościoła i darujemy sobie wesele. Jakoś nie mam chęci siedzieć przy stole (wolę na kanapie w domu) ;-)
 
reklama
No my tez pewnie nie pojdziemy na przyjecie...zobacze jeszcze bo slub o 12 jest wiec do konca dnia jeszcze duzo czasu.....
Dziecko spi ! Czemu ona tak wieczorem nie ptrafi zrobic ze ja jej powiem : jestes spiaca to idz sie poloz kochanie i dziecko poszlo przykrylo sie ,przytulilo swoja maskotke owieczke do spania i zasnela.
A nie wieczorem to ja musze sie kolo niej polozyc bo inaczej nie zasnie....a to jest takie meczace...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry