reklama

Majóweczki 2020

reklama
Ja wczoraj w toalecie zobaczyłam jedną plamkę brązowego ŚLUZU i spanikowalam a teraz już wszystko okej i nie plamie. Myślicie że to po tej nieszczęsne cytologii? Nie ukrywam była bolesna.
Pół nocy nie spałam ze strachu i będę leżeć cały dzień ale już później nie plamilam wcale tylko ta jedna nitka śluzu.
Według mnie możliwe, że po cytlogii. Obserwuj po prostu czy coś leci czy nie
 
Ja wczoraj w toalecie zobaczyłam jedną plamkę brązowego ŚLUZU i spanikowalam a teraz już wszystko okej i nie plamie. Myślicie że to po tej nieszczęsne cytologii? Nie ukrywam była bolesna.
Pół nocy nie spałam ze strachu i będę leżeć cały dzień ale już później nie plamilam wcale tylko ta jedna nitka śluzu.
Po cytologii.
Nie wspomniał gin, że może się tak przydarzyć? :) mnie uprzedził, że mam nie panikowac, ale panikowalam co wizyta w WC, to szukałam tych plamek.. Jak wariatka!!
 
reklama
Wróciłam właśnie ze spaceru. Trochę pochodziłyśmy z wózkiem , trochę na pieszo. Znalazłam rodzinkę 3 prawdziwków. Jem drugie śniadanie. Na pierwsze jadłam dwie kanapki z wędlina , a teraz dwie z serem żółtym
Nie chce mi się dziś nic gotować. Może zrobię mężowi "dzień chłopaka " i zamówię pizze jak wróci do domu.

Mała poszła.spac. Ja się trochę ogarnę , umaluje , znajdę jakieś ciuchy i trzeba się szykować. Core zostawiam z dziadkami.
Stresuje się trochę tej wizyty. Mam nadzieję ,że z bobaskiem wszystko ok !;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry