Zazdroszczę CiO kurczę, nie ma co, musisz notorycznie chodzić niewyspana. Współczuje. [emoji42]
Ja to nie mam na co narzekać. Od 3 miesiąca moja zaczęła przesypiać całe noce. Teraz kładę ją 19 i normalnie spałaby do 6.30-7.00. Ale chyba jej te zęby tak dokuczają, że spać nie może.
Ale co lepsze, to ja nie musze w ogóle usypiać mojego dzieciaka. Całuję, kładę ją w pokoju, daje mońka, pieluszke do przytulenia, przykrywam i wchodzę, a dziecior sam mi zasypia bez żadnych protestów. [emoji1][emoji1][emoji1]
też na Twoim miejscu bym zrobiła u kogoś innego, trochę dziwne, że się nie zgodził na wejście razem jak dla mnie