reklama

Majówki 2014

Cześć dziewczynki :) oczywiście i ja Wam życzę zdrowych, radosnych Świąt Bożego Narodzenia, by ten czas był pełen miłości i wzajemnego zrozumienia :) :*
nie mialam czasu żeby wcześniej napisać. dziś siedzimy w domu i leżymy do góry d**ą :) no a jutro na chwilkę do siostry zajrzymy. Byliśmy wczoraj u dziadków po naszej Wigilii, ale żeby nikomu nie psuć humorów nie będę opowiadała, jak to wszystko wyglądało, może po świętach. Jedno tylko powiem - nie widziałam się z mamą ani moim młodszym rodzeństwem, nawet życzeń nie dostaliśmy typu Wesołych Świąt, albo nawet pocałuj mnie w d**ę. Mama jak się dowiedziała o której mamy być razem z moją starszą siostrą to zabrała moje rodzeństwo i pojechali razem z jej facetem. to tak w skrócie. Więc ja Wam życzę po prostu miłości Kochane w te Święta i żebyście były szczęśliwe ze swoimi rodzinkami :* :* :*
 
reklama
pat&mom - dobrze to ujęłaś "CIĘŻARÓWKI", :-p po tych Świętach to bynajmniej ja się tak czuję. :-p

Zacznę od tego, że obżarłam się jak dzika świnia ;-) i to czym.? :-p Grochem z kapustą i grzybami popijanym kompotem, :-D zjadłam tego tyle, że pogubiłam się przy liczeniu jak byłam przy 3 talerzu. :-p Poza tym to symbolicznie spróbowałam wszystkiego, na szczęście na ciasta nie miałam ochoty i nie zjadłam dużo. :tak: Z Karpikiem jak zwykle, ości przeszkadzały mi za bardzo w jego jedzeniu, ale M okazał się rycerzem przy wigilijnym stole ;-) i wyciągał mi ości i dawał tylko czystą rybkę, tak to ja mogę jeść. :D :-DGości dużo, życzeń dużo, także Majeczka będzie bardzo zdrowa, szczęśliwa i kochana, tak jej wszyscy pięknie życzyli. ;-) Kopać zaczęła dopiero dzisiaj, bo wczoraj chyba była tak pojedzona, że nie miała siły.:-D Na pasterce tylko kopała jak przestali śpiewać, tak jej się podobało. :-) Ogólnie pierwsze Święta z nową rodzinką, uznaje za bardzo udane. ;-):-D
 
bajka kochana Ty moja...bardzo mi przykro :-(ehhh nie smutaj masz przy sobie faceta i w brzuszku największe szczęście :*

Ja dzisiaj też objadłam się jak "świnka" dobrze że te święta nie trwają długo, bo człowiek oczami by zjadł :-p wszystko...wieczorek przy choineczce, ale bym się napiła lampki winka mmm ajjj chodzi za mną ojj chodzi...
Dzisiaj usłyszałam że nie mogę używać słodzików ani pić nic light bo ma aspartan i to szkodzi dla płodu :szok: nawet nie wiedziałam i do tej pory ciągle używałam, zaraz będę czytać :-(
 
Jak tam po świętach? żyjecie?
jak to "po świętach"? :P przecież święta kończą się jutro :D żyjemy ale w biegu :P

ja rozmawiałam ze ślubnym, i ustaliliśmy że przyszłą Wigilię zrobimy sobie w trójeczkę, a do rodziców pojedziemy na pierwszy lub drugi dzień Świąt... nie wiem co z tego wyjdzie, pewnie dwa dni przed się odmieni ;/ no chcę chociaż raz spędzić Wigilię tak jak chcę a nie tak jak inni chcą "bo wypada" wiem... jestem nierodzinna..:-(
Wczoraj tak mnie brzuch bolał, że ledwo wysiedziałam w jednym i drugim stole, a wracając w aucie to już dosłownie miałam łzy w oczach;/ jeszcze u mamy się oparzyłam w małego palca i taaaka pręga po długości, że myślałam że się wścieknę...
no przecież w święta ma być dobrze wam a nie innym :) ja np nie wyobrażam sobie świąt bez rodziny, w gwarze, z kolędami i rozmowami :) ale każdy ma inne potrzeby :P

z moim się nie postarał, ale ... on nigdy nie potrafi mi kupić :dry: stwierdził, że mogł mi bieliznę kupić, ale nie zna mojego rozmiaru :-D tradycyjna wymówka ;-)
to mój raczej stara się zawsze wyczaić co bym chciała :P ale w tym roku po raz pierwszy sama sobie wybrałam prezent od niego :P
Dzisiaj usłyszałam że nie mogę używać słodzików ani pić nic light bo ma aspartan i to szkodzi dla płodu :szok: nawet nie wiedziałam i do tej pory ciągle używałam, zaraz będę czytać :-(
no ja właśnie nigdy nie dotykałam właśnie produktów light/zero właśnie ze względu na aspartan. dlatego jak wybierasz między coca colą a coca colą zero, to tak jakbyś wybierała między cukrzycą a rakiem :P nie wiem co gorsze szczerze mówiąc ;)


my po objazdówce :) Wigilia w tym roku była u moich rodziców, a pierwszy dzień świąt u teściowej :) w obu przypadkach wyszłam z brzuchem jak już w 8 miesiącu :P serio, był aż taki twardy i napięty :O
ale strasznie miło spędziliśmy czas :) prezenty super, oboje jesteśmy bardzo zadowoleni :D
jutro siedzimy w domu, popołudniu tylko rodzice na kawę i ciastko przyjeżdżają ;) i może do zoo pojedziemy bo jest zrobiona szopka z prawdziwych zwierząt :D

dobranoc majóweczki :*
 
hej hej :-D
wow, objadłam się właśnie :zawstydzona/y: sałatkę owocową sobie zrobiłam i mnie przypchało ;-) kawkę sobie popijam i próbuję się rozbudzić ;-) Mrówek spał do 9 :szok: ja leżałam aż się on sam obudzi, by go nie zbudzić ;-) przylazł do nas koło 7 jak z kibelka wracał ;-) Ślubny śpi ;-) po 10 trzeba będzie go budzić :-D

od 11 ostatni dzień obżarstwa :tak: oj, będę tęsknić za karpiem :tak:

my tradycyjnie do teściów ;-) a tam też moja mamusia ;-) i cała rodzina :-D od wigilii w tym samym gronie ;-)

bebzon mi urósł :dry: czuję się jak na wylocie, a nie jak w połowie :-D matko, herbatki rumiankowe, espumisan ;-) wymęczyłam się wczoraj :tak: ale 2 godzinki pospałam! ścieło mnie koło 13, więc pognałam na kimkę ;-)

DIABLICZKO nie taki zły, he? trzeba wiedzieć który kawałek moża wciagnąć ;-)
wczoraj jadłam dorsza po grecku ;-) i niby filet super super, a co chwilę ość wyciągałam :eek:

to mój raczej stara się zawsze wyczaić co bym chciała :P ale w tym roku po raz pierwszy sama sobie wybrałam prezent od niego :P
w tym roku, to powiedziałam, że sam ma kombinować, bo ja mu nie pomogę ;-) :-D


jak czytam co tam w okolicach Zakopanego :szok: :eek: u nas wiosna ;-)
 
Ostatnia edycja:
witajcie kochane :* niestety nie dam rady się odnieść do wszystkich...
od wczoraj wieczora, a raczej w nocy bo od ok 22 jestem na patologii ciąży :(
dostałam jakiegoś klucia w brzuchu, poszliśmy na IP bardzo się przestraszyłam że coś się stało ...
akurat trafiłam na miłą panią doktor, usg w porządku, ale okazało się że mam kolkę nerkową, i mi tak promieniuje :(
Jak mnie puknęła w plecy to myślałam że się zegnę w pół,ledwo się wtarabaniłam na fotel(a raczej coś a'la łoże porodowe) do badania gin...
od wczoraj na lekach przeciwbólowych w kroplówce,welflon, leki i taka jestem jak z krzyża zdjęta...
także pierwszy i drugi dzień świąt widzicie jaki mam cudowny :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry