Neko, witaj u Majowek ! No ja to samo mam, powinnam sie zatroszczyc o siebie. Szczesliwa i przede wszystkim zdrowa mama to szczesliwe dziecko. Probowalam karmic ale nie wyszlo i juz zrezygnowalam na dobre. Tez musze zrobic badania czy nie mam anemii, przed ciaza bralam rozne leki i jakby co to nie moglabym ich zazyc, noi najwazniejsze: schudlam po porodzie 8kg i waze 42kg teraz!!!

Musze zadbac o siebie teraz i dobrze odzywiac a przede wszystkim nie stresowac.
Jesli chodzi o diete po cc to raczej taka lekkostrawna, ja narazie (3tyg po cc) nie jem surowych owocow i smazonego i to wszystko. Natomiast wymieklam gdy w szpitalu jedna kobitka, lat ok 40, cc z blizniakami, chyba 2 doba po zabiegu, usiadla, jęczala z bolu ale pierwsze co to poprosila swoja mame o.... pepsi z puszki!!!!!!!!



A ta jej dala i na stoliczku polozyla dodatkowo winogrona

Polozna jak to zobaczyla to prawie padla!!!! Ta kobieta mogla zaraz spowrotem na stole wyladowac....