Andzia duży ten Twój przystojniak

Mój będzie chrzczony pod koniec września, to ubierzemy długie spodenki i do tego sweterek, albo sweterkowa kamizelkę. Fajosko Twój wyglądał

Jak widzę te biedne dzieci, w te upały, poubierane w garniturki z marynarka i tym kaszkietem na glowie... A.mamusia w letniej sukieneczce na ramiaczkach...Normalnie Ci rodzice sami powinni sobie tyle warstw nałożyć, ciekawe czy byłoby im przyjemnie...pewnie jeszcze pod koszula bodziaki maja pozakladane biedactwa.
Megi już widze poprawę po tych specyfikach... Nawet w dzień pięknie śpi i potrafi chwilę sam polezec i gada przy tym do siebie. Jeszcze 3 dni temu było to nie do pomyślenia... Od razu straszny krzyk.
A co do papki, to smakuje jak kisiel zrobiony z samej wody, czasem mu robię na swoim mleku, ale nie widze zbytniej różnicy... Tak samo wypuwa, choć już nam trochę sprawniej to jedzenie papki wychodzi

Igi właśnie zasnął

i laba do 6 rano

Starsza mąż przygotowuje dzis do spania

co jest rzadkością, bo zazwyczaj jeszcze o tej porze pracuje.