Truskaffka od tego m.in. jest to forum, żeby się wyzalic...
Igorek dzis sie znacznie poprawił, w porównaniu do ostatnich 2 tyg... Nawet mi spał 3x po 1,5 godziny, a nie jak dotąd po 10 min. I to nie w chuscie... Tylko w lozeczku

Ciekawe czy mu tak zostanie na jakiś czas, czy to tylko tak dzis. A nocke przespał mi calutka... Od 21 do 7

Od wczoraj podaje mu nutriton, zageszczacz do pokarmu, na częste ulewania. W takich sytuacjach byłoby mi dużo łatwiej jakbym mm karmiła, bo dosypalabym do butli i byloby po sprawie. A tak musze podawać Igorkowi taka lekko gęstą papke przed karmieniem. Na początku próbował to językiem wypychac, a dzis wieczorkiem już mi tym pluł na odleglosc srulek jeden

No i widzę już pierwsze zmiany. Mniej ulewa, chociaz daje mu to co drugie karmienie, i w dodatku mniej niż napisane na opakowaniu. I kupka ładnie ruszyła, już 2 dzis zrobił "ładne", a przed tym męczył się i raz na 3-4 dni robił, przy czym każdego dnia napinal się i płakał jakby chcial zrobić, ale nie szło. Masowanie brzucha i cwiczenia nożkami też za dużo nie dawały... No jestem pełna nadziei, że dzięki nutritonie i debridacie wróci wszystko do normy i Igorek bedzie spokojniejszy
