Stazi biedna, musisz na siebie uważać! Pewnie nic takiego się nie stało, ale dobrze, że będziesz mogła sprawdzić na usg.
Powiem Wam, że mój niepokój się nasila. Do usg mam jeszcze 2 tygodnie, nie chcę przyspieszać, bo idę prywatnie na prenatalne i nie chcę iść za wcześnie, żeby dobrze było widać. Ale boję się okropnie, bo mdłości ucichły, tyle różnych historii się naczytalam, a przecież jak nie zajrzymy to nie wiem czy jest dobrze...