Netka może porozmawiaj o tym z pediatrą - niech ci ustawi albo chociaż podpowie dietę, my mieliśmy takie krostki jak Karol miał 2,5 miesiąca i ja przeszłam na dietę i mu przeszło, potem wprowadzałąm wszystko po kolei ostrożnie ale już nie wróciło (no raz go wysypało ale to chyba po pistacjach jak się najadłam ) no i lekarz mi powiedział co i jak ale było o wiele łatwiej bo mały był na samej piersi...