kachasek
matka-wariatka :)
- Dołączył(a)
- 19 Styczeń 2007
- Postów
- 4 379
anielap super :-)
ale pochwalę się że u nas też już lepiej w tym temacie
rysowanie za to na wszelkich powierzchniach
niby wie paskuda, że jak chce rysować, to ma swoją teczkę z kartkami i zeszytami, ale korci go, żeby mieszkanie upiększać. Ja wiem, że przydałoby się malowanie, ale może nie długopisem, czy kredkami?
chociaż... hmmm... byłoby oryginalnie ;-)
ale pochwalę się że u nas też już lepiej w tym temacie
rysowanie za to na wszelkich powierzchniach
niby wie paskuda, że jak chce rysować, to ma swoją teczkę z kartkami i zeszytami, ale korci go, żeby mieszkanie upiększać. Ja wiem, że przydałoby się malowanie, ale może nie długopisem, czy kredkami?
chociaż... hmmm... byłoby oryginalnie ;-)
Magda wciąż na etapie bazrolenia ile wlezie. Owszem, kolory zmienia, ale co Wy mi tu mówicie o niewychodzeniu za linię, jak Ona ledwo co w rysunek trafia i praktycznie pokolorowany jest wszędzie tylko nie tam gdzie trzeba.

