Patusia - my bardzo dużo rzeczy mamy z Tesco, ale zwykle czekam na przeceny lub kupony promocyjne (z ichniejszej karty i/lub Facebooka). Ostatnio np. za 24 zl znalazlam fajny bezrękawnik dla Mlodej, ale też raz poszalałam i kupilam slodziutki zestaw z kubusiem puchatkiem dla maluszka (pajac, bodzak i czapeczka) po 65zl ;-).
Medelę za to z czystym sumieniem mogę polecić :-) chociaż na zakup zdecydowalam się jak już wiedziałam ze regularne sciaganie bedzie potrzebne. Wczesniej reczny laktator spokojnie dawał rade
Ola - z pieluchami nie glupi pomysl, choćmy mamy zapas, bo jak widzieliśmy dobre promocje to bralismy po kilka paczek ;-) i podobnie jak dziewczyny wychodzę z założenia, że zawsze mozna ciuszek puścić "w drugi obieg"
Joulanto - przypomniałaś mi, że też myslalam o kartach, ale gdzieś mi to z głowy wypadło.
Ola - niezły wózek, w sumie rozkładany fotelik to fajna sprawa, a spacerówką na pewno zdąrzysz się jeszcze pochwalić :-)
Evelinka - sowki sa przeslodkie :-)
Z butami tez tak mam ze akurat na nich nie lubie oszczędzać, ale niedawno od sąsiadki dostalam chyba 5 par po jek córce i powiem Wam że się świetnie sprawdzają. Mloda je wyciąga, wkłada, zdejmuje, przekłada ;-) a do chodzenia ubieramy te nasze.