Chyba większość moich koleżanek miała wlasnie koks-gryka i wydaje się, że dzieciom to nie zaszkodziło. My akurat, przy okazji kupowania materaca dla siebie, kupiliśmy dla Olowki lateksowy, a że mało na nim spała (szybko ją przygarneliśmy do wspólnego łoża) to akurat będzie dla Młodego. Teraz dla Oliwii kupiliśmy piankowy (z tych trochę lepszych) ale ten pierwszy zdecydowanie bardziej mi odpowiadał.