reklama

Maluszkowe zakupy :)

reklama
Ja tam o torbę się nie martwię, zawsze dużo wyjeżdżaliśmy, więc toreb u nas dostatek :)
Póki co tylko nie bardzo jest co do tej torby włożyć... :) To znaczy dla maluszka jeszcze się znajdzie, gorzej z rzeczami dla mnie... :) Mam tylko szlafrok, kupiłam taki cienki na lato, żebym się nie ugotowała, zwłaszcza, że zazwyczaj mi gorąco...
 
Zebrra, my kiedyś jak wyjeżdżaliśmy to z plecakami na stelażu, a ostatnio z walizkami na kółkach, ale raczej i z jednym i drugim głupio bym wyglądała w szpitalu ;-):-D
A cienki szlafrok to gdzie dorwałaś? Rozglądam się i wszędzie albo frotte albo polarowe :(
 
mój jest z takiego welurku, wyglada jak na piędziesiątkę, ale trudno, wolę to niż się gotować w polarze :) jest na suwak :) kupiłam w sklepie z bielizną :)

Piędziesiątkę w sensie 50 lat :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry