reklama

Maluszkowe zakupy :)

Chyba tak, nie wnikałam tak dokładnie, ale masz rację co do kółek... Dlatego własnie bedę miała dwie spacerówki: jedną dużą z pompowanymi kołami (na każdy możliwy teren + śnieg) i drugą lekką taką jak wklejałam jak dziecko będzie starsze i cięższe :)
Bazylia wklej jeszcze raz link :)
 
reklama
zebra - w Twoich okolicach są chyba lasy, prawda? wiec duże pompowane koła to dobra rzecz ;)

własnie mi się przypomniała pewna rodzinka którą mijaliśmy w Dolinie Kościeliskiej. Tata, mama i dziecko (coś ok. 2 lat) w spacerówce, która miała malutkie plastikowe kółka... tata prowadzący wózek wyglądał jakby miał jakieś drgawki... tak nim trząsło po tych kamieniach, w drodze powrotnej jak ich mijaliśmy idących do schroniska maluch siedział na barana u taty a mama taszczyła spacerówkę pod pachą :-)
 
bazylia - wiec z linkami to jest tak: - jeśli strona posiada w opisie polskie litery to ucina całość od tej polskiej litery...
aby tego uniknąć zgodnie ze wskazówkami zebry :-) odhaczam:

Automatycznie zmieniaj linki na tekst
Automatically retrieve titles from external links



i jest już w porządku :)
 
Alkmena, ja mieszkam przy samym lesie :) Teściowe mieszkają w Zalesiu pod Warszawą, a do rodziców tez mam straszne wertepy, więc nie ma bata muszą być pompowane koła :)
Bazylia jak dla mnie cudny, naprawdę i jaki lekki, to rzadkość... :)
 
nie wiem, czy to na naszym forum, czy gdzieś u "sąsiadek" czytałam, że dziewczyny odradzały takie wózki z dwiema rączkami (jak ten ostatni przykład Zebrry), bo podobno nie da się takiego prowadzić jedną ręką. Prawda to?
 
reklama
Ankami, Kochana to ja odradzałam :) i to jest najśmieszniejsze... dopóki nie oglądałam mogłam te wszystkie najważniejsze cechy zebrać sensownie do kupy, a teraz jak juz szukam w necie to o połowie zapominam... :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry