reklama

Maluszkowe zakupy :)

Alkmena uśmiałam się znowu :) Kochana ja Cię chyba zaprosze do naszego warszawskiego zoo... wiem, ze jest średnie, ale zebra na pewno jest :))
 
reklama
zebra - może faktycznie powinnam się tam wybrać... normalnie zaczynam się załamywać!!! :-D Przecież ja wiem jak wygląda zebra... :eek: wychodzi na to, że mój mózg w ciąży to się zupełnie obkurczył... ale wiesz, ze mam podobnie z kolorem niebieskim i zielonym? Np. widzę niebieski samochód a w rozmowie mówię zielony... i odwrotnie... tylko, ze to trwa u mnie już parę lat :baffled: oby rozpoznawalność zwierząt wróciła mi po porodzie :szok:
 
Ewa, bardzo ładna pościel :-).
Wczoraj byliśmy w sklepie z różnymi artykułami dziecięcymi. Oglądaliśmy m.in. przewijaki. Były dwa rodzaje: zupełnie miękkie i takie z usztywnionymi ramkami. Dziewczyny, od czego zależy wybór któregoś z tych typów? A może one mają z założenia inne wykorzystanie?
 
ja tez mam juz sporo rzeczy dla mojej krolewienki:tak: tzn: lozeczko, wozek , wanienke, przybory toaletowe, sporo ciuszkow, maskotki:-D
jeszcz trzeba dokupic pieluch..... niestety nie umiem wkleic zdiec.... zeby wam pokazac:sick:

 
Dziewczyny ja moze napisze w skrócie z własnego doswiadczenia dwukrotnego. Rodze w Poznaniu na Polnej gdzie raczej ze środkami higieny osobistej mamy i dziecka nie ma problemu ale ....a wiec to co sie przydaje : dwie koszule nocna na zmiane, skarpetki, majtki ( jednorazowe i bawełniane ), szlafrok, podpaski ( czasami nie ma czasu na wołanie po połozna ), tabletki przeciwbólowe ( róznie bywa a nie zawsze chca dawac, po porodzie juz oczywiscie ), pieluszki dla dzidzi ( nie pokazywac ze sie ma ale na wszelki wypadek ) chusteczki i kremik do dupsi dzidzi, skarpetki, czapeczki ( to bedzie lato, wiec moga byc przeciągi), kaftaniki na zmiane, raczej z tym nie ma problemu jednak dziecko moze ulac a akurat sa wizyty i połozne nie maja czasu na zmiane wiec lepiej przebrac dzidzie w swoje rzeczy ) i najwazniejsze to laktator szczególnie przydatny przy nawale mleczka a opócz tego zabrac z domu duzo cierpliwosci ;-)


Długosc pobytu zalezy niestety od dzidzi jak sie zrobi zółta to nic nie pomoze i z dwóch dni moze zrobic sie tydzień ...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry