niezapominajka1101
Happy
Pregnant100,
ryby wedzone zakazane jak i inne gleboko i dlugozyjace. Dzisiaj jadlam tunczyka light z puszki w salatce. Pomimo ze zakazany tego wlasnie mozna jesc raz w tyg nie wiecej niz 6 oz.
Tarta rabarabarowa zniknela w mgnieniu oka czyli jednym slowem wypiek sie udal. Zrobilam tez chleb na piwie do obiadu...same pysznosci wczoraj. Dzisiaj ryba, cos z dorszowatych i buraczki, moze po ziemniaku do tego. Prawdziwe obzarstwo :-)
ryby wedzone zakazane jak i inne gleboko i dlugozyjace. Dzisiaj jadlam tunczyka light z puszki w salatce. Pomimo ze zakazany tego wlasnie mozna jesc raz w tyg nie wiecej niz 6 oz.
Tarta rabarabarowa zniknela w mgnieniu oka czyli jednym slowem wypiek sie udal. Zrobilam tez chleb na piwie do obiadu...same pysznosci wczoraj. Dzisiaj ryba, cos z dorszowatych i buraczki, moze po ziemniaku do tego. Prawdziwe obzarstwo :-)
Przed swietami wielkanocnymi bylam z mlodym u szwagierki w Warszawie (mamy bezposredni pociag z tad) i przywiozlam do niej bacardi bo obie lubimy.Pilysmy tez piwko wieczorami i jakos mi bylo malo i malo ...ale bralam to ,ze dawno sie nie widzialysmy i ona dlugo pic nie mogla nic bo karmila jak skonczyla to zas ciaza i znow karmienie i to bylo w sumie pierwszy raz po ladnych paru latach.W prima aprilis chcialam wszystkim mowic,ze w ciazy jestem (wiedzieli ze sie staramy i chcemy dzidzie) ale jakos zestopowalam...Kawal to chyba sama sobie bym robila bo oni by wiedzieli a ja dalej w blogiej nieswiadomosci zartu bym zyla.Wrocilismy do domu a @dalej nie bylo,oczywiscie byla zmiana klimatu i wacale mnie to nie obeszlo.Az w koncu maz mi mowil,ze na bank w ciazy jestem no i kupilam test i oczywiscie mial racje 

jak to dopiero 20 tc prawie...
Moj ostatnio walnal ze mam wielki tylek
a fakt,ze w tamtych spodniach wygladam jak szafa 3 drzwiowa ale on nie musial tego komentowac...w leginsach jest lepiej bo sam to przyznal heheheh
