• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

...::Mamusie grudniowe 2013::.. :)

reklama
Też leniwa jestem ;-) tak jak mówię przygoda nie dla każdego , po to wymyślili pampki żeby korzystać :tak: nie wiem czy tym razem pójdzie tak łatwo , może w wcale nie pójdzie ale napewno spróbuję , tym bardziej że po młodym mam majtasy i 2 nocniki tylko tetry dokupię i powiem wam że z kupą to chyba miałam szczęście bo chyba ze 2 razy w tetrze wylądowała tj w majtasach , poznawałam po minie co się szykuje i szybko na nocnik :-D

Miłego wieczorku dziewczynki !
 
Eh, odpieluchowanie. Ciężki temat. Bartuś siadał na nocnik już od dawna ale lał na potęgę i wszystko wokół miałam zasikane, więc zniechęciło mnie to mocno. Bez pieluchy w dzien chodzi od wakacji. W nocy i na drzemkę od zeszłego tygodnia. Było już fajnie w dzień, ale teraz przestał wołać, posikuje. Sadzamy go po prostu co jakiś czas. Nie wiem czemu tak jest. Jak go pytam czemu się zesikał w majtki to mówi że nie wie czemu. Ostatnio nawet kupę zrobił w majty i to był szok. Przyznaję się że krzyczałam na niego jak się zesikał ale już przestałam. Stwierdziłam, że bez sensu, tylko zrobił się nerwowy. No i teraz piorę, piorę, piorę. Zaopatrzyłam się w podkłady i ceratki na łóżko i przykrywam ręcznikami żeby łatwiej zmieniać. Eh. A od środy do przedszkola idzie i kolejny stres mu dojdzie. Tylko do wtorku do żłoba będzie chodził :-(Spodziewam się, że na początku jeszcze więcej będzie sikał.
W dodatku zniechęcił się teraz do nocnika. Pewnie przez to, że w nocy wstajemy i go wysadzamy. Ciężki temat dla nas.
 
hej wam kochane

U mnie ciag dalszy,a raczej znowu samotnosc....doskiwiera mi to..ale jakos ciagne sama...
Zreszta nie mam nic ciekawego do pisania,,tyle,ze rosne i czuje sie w miare..oprocz deprechy jest oki..

Pozdrawiam was i brzuchatki macam:)))
 
Koralikowa - nic nie dzieje się bez przyczyny , kilka razy się już o tym przekonałam , że każda smutna rzecz która nam się przydaża po coś jest ... Tylko nie powinno to dotyczyć kobiet w ciąży :sorry2: ale życie nie wybiera , widać tak miało być. Najważniejsza jesteś ty i dzieciaki !

Malutka - może za dużo mu picia dajecie na noc , moja szwagierka dawała Ani kubusia przed snem i butle w nocy , mała wstawała sikać kilka razy a dodatkowo w wieku 2 latnie miała ani 1 zdrowego zęba ...A może tak jak piszesz zestresowany jest ? Może zrób z załatwiania się święto , psychologowie odradzają oklaski i zachwyty nad " rezultatem " ale u mnie zadziałało , mój młody poszedł też wcześnie bo miał 2 latka i niecałe 4 mc , nie odbiegał o 3-4 latków , jedynie z mową miał kiepsko , ale po miesiącu z rówieśnikami , naucxył się takich rzeczy mówić że oj :shocked2: wolałabym mieć go przy sobie , ale kasa też była potrzebna i musiałam wrócić do pracki.
Nie zamartwiaj się jakoś to będzie , przedewszystkim ty musisz się zrelaksować , bo na nerwy to młody dobrze nie zareaguje. powodzenia
 
reklama
Witam Was dziewczyny:-)jestem z Bydgoszczy termin mam na 06.12.2013. będzie pierwsza córa (tatuś już wybrał imię - koniecznie musi być Wiktoria haha), pomału wpadamy w szał zakupów. We wtorek jedziemy do Gdańska do "Mama i ja" przetestować upatrzone sprzęty :) Będzie mi miło Was poznać:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry