reklama

...::Mamusie grudniowe 2013::.. :)

no właśnie, powiem Wam, że ja to jeszcze z żadnego z takich spotkań-konferencji zadowolona nie wyszłam:/ samo pokazywanie produktów i w większości gadanie bez sensu, żeby godzinkę pogadać. jak byłam ostatnio, to też był fajny gość z maxi cosi, co mówił o fotelikach, ale właściwie poza tym, to nic ciekawego nie było:/ i też - jakaś prezentacja w tle, a człowiek prowadzący robi wrażenie, że pierwszy raz ją na oczy widzi:/

myśmy też mieli boski weekend - praktycznie cały czas <z nocowaniem w domku> byliśmy na konwencie fanów Terry'ego Pratchetta w Nawojowej Górze. serdecznie polecam w kwietniu jeśli ktoś lubi jego książki;-) naprawdę ubawiliśmy się przednio:-)
 
reklama
Witam sie i ja :-) Sil nie mam bo weeckend byl pod znakiem remontow i przemeblowan :baffled: Burdel w domu taki,ze glowa boli ale dopiero zjadlam sniadanko,zakupy zrobilam i teraz chwile musze odpoczac.Pogoda tez nie nastraja a mialo byc slonce i 18°
Widze,ze warsztaty w czesci tylko udane no ale lepsze to niz cale do kitu.
Milego dnia nie smece juz wam
 
hej:-D witam sie poniedzialkowo-porannie;-)

my juz po sniadanku, zaraz zaprowadzam dzieci do szkoly jakis spozywczak i dzisiaj leze do 15 i sie bycze, ot taki plan:-D

smutnamama - w sumie takie szczescie w nieszczesciu ze go dzieci tak kochaja...gozej gdyby wszystkim wam bylo z nim zle, jestes 100 % pewna ze nic sie juz nie da uratowaC?

mamuska - faktycznie super zajety weekend mieliscie:-D fajnie, czas szybciej leci:tak:
czyli ty tez z diagnoza pcos? no wlasnie -jak to uslyszalam pierwszy raz zalamalam sie bo wszyscy pisza ze to prawie rowna sie z bezplodnoscia...
eee:eek: w moim przypadku chyba sie nie sprawdzilo:-D

tak czytam o tych wykladach i rece opadaja.. to tak niekompetentnych ludzi wyslali??? i to polozna??? polozna powinna wszystko sama ladnie opowiadac bez wahania
gdybym trafila na 'taka' polozna podczas porodu ucieklabym w sina dal:sorry2:

Tigi - jak wygladala dokladnie konferecja ze sie tak ubawiliscie??

Vici - jaki remont macie? nie umecz sie kobieto:tak:

dzisiaj mi sie snila Mloda po porodzie - taka sliczna pyzata usmiechnieta buzia:-D:-D
ahhh piekny sen...
 
Cześć babki, wracam po weekendzie :-D,

Pogoda dopisała, nie padało, choć strasznie pochmurno...Żółciutkie liście jednak dodają wszystkiemu blasku.

U nas w przeciwieństwie do większości z Was weekend baaardzo spokojny. I dobrze, potrzebne mi to było. W sobotę szczęśliwie pachwiny przestały mi tak strasznie doskwierać i dałam radę w miarę normalnie funkcjonować.

Nie mam pojęcia ki diabeł z tymi pachwinami? Chwyta mnie nagle ból i trzyma do kilkunastu godzin, potem sam przechodzi, czy odpoczywam, czy nie, całkiem jakby niezależnie. Może mi się coś tam rozciąga?

lucere, magda, Mamuśka fajnie, że byłyście wszystkie w jednym miejscu. Szkoda tylko, że się nie ujawniłyście, tylko tak inkognito, ale w sumie na tym etapie naszej forumowej znajomości może być nam jeszcze trochę nieswojo:-D Chociaż...U nas, na sieprniówkach pierwsze spotkania jakoś pod koniec 8 miesiąca się zaczęły:tak:
To co, Warszawianki? Może jednak kiedyś byśmy się spyknęły na ciacho coby się na porodówce rozpoznać w razie jakby co;-)?

tiluchna o matko, jak zazdroszczę planu do 15:-D Rewelacja!

vivi brrrr, przemeblowania, nie znoszę:no: Nie ominą jednak i nas, bo przecież trzeba będzie jakoś nasz salon przysposobić przed przyjściem Mateuszka...Nie będzie to wielka rewolucja, ale już mnie skręca na samą myśl:confused2:

tigi super, że weekend się udał. Takie konwenty bywają ekstra, pod warunkiem, że towarzystwo dopisze:tak: Można się fajnie zrelaksować i pozytywnie nakręcić:-)
 
Ostatnia edycja:
lucere noo pani położna była naprawdę najgorszym punktem progrmu :):):) Odlew też mi się podobał ;)
Magda ja byłam w koszuli jeansowej ;)
vici tak, część udana ;) No to dzis czeka Cię pewnie pracowity dzień, ale nie martw się ja też się dziś za porządki zabieram ;)
Tiluchna tak, u mie też. Też miałam chwile " a co jeśli n ie będę miała dzieci" ale były to tylko chwile ;) Tak, bła to położna, któa w dodatku zapraszała do siebie do szkoły rodzenia hehe
Aia no właśnie żąłowałam, że nie weszłam na forum przed warsztatem, tym bardziej, że z Magda kiedyś o tym wpsomniałyśmy :) Ja jestem za ciachem ;) Ja w Legionowie mieszkam, a pracuję w Wawie. Z tego co kojarzę kilka z Was bielański wybiera, więc macie szanse spotkać się na porodówce hehehehe

Ja dziś do 9.30 sobie pospałam ;) ostatnio śpi mi się naprawdę fantastycznie ;) i mam zamiar zabrać się troszkę za porządki :) Czekam na zamówienie z apteki, b zamówiłam proszki i bym sobie zaczęła pranie i prasowanie jak przyjdą ;) Bo tak się zbieram, że mnie grudzień zaraz zastanie;D
 
tiluchna super masz plan :yes: ja troszke ogarnelam i zas siedze :eek: lenia mam,ciemno jest i bleeeee
Aia zazdroszcze spokojnego weeckendu

Co do remontu to u nas walka z pokojem Raphaela bo u Victora skonczony brakuje tylko listew podlogowych i przy suficie ale zapomnialam narozniki kupic :cool: i dlatego chwile poczekaja te listwy.Zamontowalismy tez juz w koncu karnisze u Victora i w sypialni.A co do przemeblowania to najwiecej zabawy bylo ze zlaniem wody bo w materacach jest gabka ktora blokowala szlauf i musialam siedziec w niezbyt wygodnej pozycji i pilnowac tej wody.Pozniej mlody mi pomagal ale swoje wycierpialam i brzuch tez dawal sie we znaki :szok: No ale wode zlalismy,lozko przestawione,polki pomontowane zostaje podloga ale dalej nie wiemy co na nia chcemy.
 
smutnamama dobrze, ze troszkę odpoczęłaś:tak: A on nie jest wart ani Ciebie ani dzieci, przynajmniej dla nich powinien być ojcem, a widzę, że chodzi mu tylko o to, żeby było jemu dobrze...mam nadzieję, że się ułoży Tobie i dzieciakom, one na pewno zrozumieją co jest grane...a może i on pójdzie po rozum do głowy? :tak:

MamUśKaaa88 nawet dosyć grzeczny był mężulek;-) Miałaś niezły weekend;-)

tigi no no, fajnie, że weekend udany:tak:

vici oby remont się szybko skończył i sprzątanie po nim:tak: I nie smęcisz:-)

tiluchna piękny masz plan:-D a sen jeszcze piękniejszy:tak:

-Aia- biedna jesteś z tymi pachwinami, mnie też czasem pobolewają, pewnie to właśnie roaciąganie:tak:


Gratki dziewczynki wygranych na warsztatach, zawsze to coś :-) Ale faktycznie, skoro organizują coś takiego, to wykłady powinny być prowadzone przez kompetentne osoby...
U nas dziś pogoda beznadziejna, szaro i ponuro, ja niewyspana, ale chyba się muszę przyzwyczaić, ze minimum co druga noc spisana na straty...mały mnie kopie po żebrach, ufff...jutro do dentysty, zobaczę co mi powie, jeszcze w tym tygodniu badania muszę porobić...
Życzę Wam miłego dnia, oby pogodnego i nie męczącego:tak:
 
Witam się i ja po weekendzie;-), który zleciał bardzo szybko i przyjemnie:-) w sobotę udana imprezka, ale już chyba nie nadaje się na długie siedzenia bo kręgosłup mi wariuje..Za to wczoraj przepiękna pogoda tak więc z koleżanką udałyśmy się w stronę rynku krakowskiego:-) ludzi co nie miara, pchali się ale i tak warto było:tak: juz po zakupach spożywczych zaraz jakąś zupkę zrobię, pranie się pierze, a ja zabieram się za nadrabianie wątku ;-)
 
No to mniej więcej nadrobiłam:-D:
angelika1609 mój też teraz non stop w pracy jest.. To taki spontaniczny wypad był, a takie najlepsze są:tak:
vici oszczędzaj się w sprzątaniu, pracowity weekend ale już spokój będziesz miała i fajnie, że prawie wszystko zrobione;-)
tiluchna taki plan dnia jest najlepszy:tak::-D
mamuśka :-) pierz, pierz puki pogoda ładna, ja właśnie jedną partię wyprałam dziś;-)
awunia ja już się przyzwyczaiłam do nieprzespanych nocy.. Najlepiej mi się śpi jak wszyscy do pracy idą i wtenczas mogę spać nawet do 9:-D
tiluchna, mamuśka ja wiem, że z tym zespołem kobiety zachodzą w ciążę, ale oni już ponad 2 lata bez zabezpieczeń i nic.. lekarka powiedziała im, że jeszcze rok im daje na takie "spontaniczne" zajście. Może i by podjęła się jej leczenia, ale oni teraz wylatują zagranicę więc sensu nie było na wiosnę mają przyjechać już:-D:-)co mnie niezmiernie cieszy i będą "się" leczyć. Mam nadzieję, że im się uda, najgorsze jest to, że ona juz zakłada, że nic z tego nie będzie, a takie myślenie najgorsze jest..
 
reklama
awunia no to dobrze, że Mąż wygrzeczniał ;D oby tak dalej ;););)
Ag KrK noo może przyślą mi proszki to popiorę, właśnie jeszcze trochę słonka by ciuszki złapały ;) a co do koleżanki no to już Ona musi się pozytywnie nastawić, bo wydaje mi się, że jest to naprawdę ważne. A najgorzej się "nakręcić" i każdy seks traktować, jako "walkę" o dziecko, bo to też nie o to chodzi ;) Jej, ale filozofuje ;D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry