reklama

...::Mamusie grudniowe 2013::.. :)

reklama
dziewczynki najmocniej was przepraszam!!! ale po prostu nie mam kompletnie :szok::szok::szok: czasu na komputer:-(
3 dzieci to juz nie przelewki.. + swieta (gotowanie, sprzatanie, zakupy itd) jeszcze szykujemy sie do remontu ktory sie zacznie 6 stycznia.. no obled:baffled:

caly czas kciukuje za nierozpakowane mamusie &&&&&& :******
i zycze powrotu do zdrowka wszystkim maluszkom!!!
no i abysmy wszyscy spedzili swieta w domku :tak:

pozwalam tylko rodzacym na wizyte w szpitalu:-p ale tak wiecie godzina i juz:-p

Ellie dalej bezzmiennie kochana i spokojna:tak: narzekac na nia kompletnie nie moge:tak:
nie mamy kolek, nie placze.. czasem sobie posteka
cycujemy (ostatnio etap wzrostu wiec co 2h w nocy :cool2:)
juz nawet bylismy na wyjezdzie 6h do Ikei lol.. przespala caly wyjazd :-D

ja wagowo do dupci:baffled: spadlo 10kg i stoi.. do zrzucenia kolejne 10 kg ale to juz nie ciazowe tylko tluszczowe ekhm.. dogadzanie sobie teraz wychodzi:sorry2: ale spoko od stycznia powolutku:tak:

no i pewno moje balony swoje waza:zawstydzona/y: bo przeciez cyc potezny sie zrobil ;-)

pozdrawiam i wpadne jeszcze w Swieta pozyczyc :tak:
 
Witam.ja tez z brzuszkiem nadal , przesadzilam ze sprzataniem i szykowaniem na swieta , dzis wstac z lozka nie moge taki bol nog. Leze z nogami w gorze. Czyli wszystko juz zrobione :-( mam nadzieje ze chociaz wieczorem dam rade wstac zrobic salatke jarzynowa .
 
hej

Was nadrobic to trzeba normlanie dzien poswiecic,,hee
Czytam pobieznie,,ale szczegolowo kazdej nie odpisze...

Ja nadal w dwupaku....

smutna tez dizsiaj mam zamiar machnac salatke jarzynowa,,albo chociaz ugotowac warzywa..a jutro u mamy pokroje>)

tiluchna no wole zeby nie w swieta,,nawet ta godzinke hee..bo potem dwie doby i tak przetrzymaja mnie...
aa i 10kg to i tak ładnie,,a waga na pewno dale bedzie spadąła...

aneczko to wpadaj meldowac,,,tekst typu,,,"dwupak" to bedziemy wiedzialy ze nie rodzisz:tak:

domi na ktora ktg?? ja mam 27..po siwetach...

malutka trzymajcie sie..bedzie dobrze...

angelika i jak tam??? idziesz do spzitala dzisiaj???
 
Czesc dziewczyny. Właśnie wróciłam od lekarza. Wszystko bez zmian,z Mała w porządku ale dalej nic nie postępuje a dziś już 41 tc +3. Rozwarcie nadal na palec i nic do przodu,więc lekarz stwierdził że Małej się nie spieszy więc trzeba pomóc. Dzisiaj jedziemy do szpitala mają założyć mi balonik i jak nie ruszy to jutro rano kroplówka.
Trzymajcie kciuki.

Ja dla nierozwiązanych i tych już z pociechami życzę radosnych i pełnych miłości i dobra Świat :)
 
Witam się i ja :)

Tiluchna przybij piątkę , dwoje to też nie przelewki , a tu święta , sprzątanie ,prezenty , zakupy i m wczoraj płytki kładł ...i znowu sprzątanie , a do tego nie ustające pielgrzymki gości i położna była 2 razy , w zeszłym tygodniu mieliśmy pierwszą wizytę u lekkarza , ważenie , mierzenie itd , szczepienie ze starszym ...
wigilia w przedszkolu i można by tak wymieniać bez końca ...

Maluszek ładnie przybiera , cyckuje z obu piersi , starszy nie lubił lewej :baffled: jest grzeczny i ciągle śpi , ale jak wstaje o 3 na cycka tonie śpi do 4 :30 to jego godzina aktywności :-D Ze starszym byłam u nowego alergologa i ma zmienione leki i już widzę poprawę , skóra gładka i brak kataru , tylko pochrząkiwanie zostało ...

Malutka - współczuję ...będzie dobrze !

Eda - witaj i powodzenia !

Tiluchna - u mnie też okolice 10 na minus i czekam na 6 z przodu i mam nadzieję że lada dzień ją zobaczę . Myślę że 10 kg to dużo , ale z synem to zaraz po porodzie miałam prawie 10 na minus a teraz musiałam na te 10 dwa tygodnie czekać ... może to wiek , a może mniej wody zebrałam , bo popuchłam dopiero 2 dni przed porodem , a w tedy to od 6 mc puchłam ...


Powodzenia i szybkich rozpakowań :) może któraś dostanie dzidziusia pod choinkę ;-)
 
Domi i jak tam po ktg?
Tiluchna noo domyślam się, że trójeczka to musi być wesoło! Oby Ellie dalej taka spokojniutka była!
Eda a to o co chodzi z tym balonikiem? Bo nie słyszałam o czymś takim
mamaktosia nooo cześć, dobrze Cię czytać ;-) Widzę, że zaganiania jesteś, fajnie, że u Oliwiera widać poprawę, bo się biedak pewnie męczy z tą alergią!
Ja dzisiaj po ktg, a tam cisza i spokój! :-) Na następne wybiorę się w piątek, bo tak mi mówił mój prowadzący, a ten dzisiaj powiedział, że jak do pn następnego nic się nie rozwinie to mam się zgłosić na IP...
 
reklama
Życzę wszystkim mamuśkom rozpakowanym i nie, zdrowych, spokojnych i wesołych Świąt. Moje będą takie sobie bo spędzimy je z Michałkiem w szpitalu. Nie chcą nas wypuścić bo żółtaczka nadal silna. Mam dokarmiać mm bo niby wtedy szybciej wyjdzie. Szkoda że 5 dni temu nie powiedzieli mi tego :-( Nie mam ochoty nawet nikogo widzieć w święta :'(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry