reklama

mamusie grudniowe:)

Roni Gratulacje: Ani, Jasia, mieszkanka, zdrowka, jeszcze trzymam kciuki za Twoje badania.

Nonek chyba wiem co czujesz... Moje cycki tez jakby juz na rezerwie lecialy, jakiego VPowera by im sie przydalo, ale nie wiem czy jest sens jeszcze walczyc bo i tak chcialam do 6 miecha. A wiem teraz ze gdybym miala sporo papu to najchetniej bym mala do 18tki karmila :-) Szczerze to wlasnie dzisiaj myslalam juz jak to bedzie z nastepnym dzidziolem i karmieniem:-D Ja chyba po woli zaczne sie poddawac, bo skoro mala nie dojada to nie chce byc zla matka, ktora sie ciagle upiera na cycka.
Ale smutno tak jakos....
 
reklama
Nonek - ja mam tak samo ,tez (raczej) nie planuję juz dzieci, a jakoś chrzanię to karmienie. Jeszcze co prawa karmię nocami, ale jak mała (moze kiedyc,hehe) zacznie przesypiać noce, to koniec.
Ja po prostu przeżyłam taą gehennę odstawiąjąc Alę (i Alunia zresztą też) że normalnie ze mnie antynaturalna karmicielka się zrobiła.

Uszy do góry, nonek, biust nie służy tylko do karmienia!!!;-):-p:cool2:
 
Merida - to ten okropny lek na odchudzanie... na amfetaminie czy coś:szok: strasznie wyniszcza organizm... w Polsce zabroniony!!!
Aga jest szczupła i ma coś naje bane w mózgu, że jest za gruba... 170cm/60 kg...

Dita - piersi służą do zwijania ich do biustonosza jeszcze, hehehe:-D
Nonek, Pingwinek - uszy do góy!!! jesteście the best mamami i koniec!!!
 
Ta, tym bardziej ze mojej butla tez pasuje, dzisiaj jak sie nawpierniczala to az zaczela przez 20 minut gadac z butelka, no najlepsze przyjaciolki sie zrobila, a potem tako mocno ja sciskala i nie chciala mi jej oddac :-)
 
pingwinek, nonek - naprawdę, już i tak długo karmicie! Nie róbcie sbie zadnych wyrzutów!

Jezu, jak teraz wspominam, co ja miałam z Alą, a raczej z jej odstawianiem od cyca... Normalnie nawet teraz łzy mi się kręcą, jak sobie przypomnę cierpienie (serio!!!) psychiczne Ali...i moje...

Boze... teraz jestem wyluzowana, szczęśliwa - A Nati spokojna, uśmiechnięta, najedzona... żebym ja miała mózg dzisiejszy 5 lat temu.. niestety uległam cycomanii.

kate - tylko trzeba dokładnie zwinąć. Niedokładne zwinięcie powoduje wylewanie bokiem, górą ewentualnie dołem.:rofl:
 
Kate moze cos w tym byc, dzisiaj wlasnie tak samo sobie pomyslalam. Ale wiesz pytalam sie lekarzy czy ona nie za mala itd, oni ze jest w normie. Ja im mowie ze po papu ona sie zawsze bawi wiec wszystko dla wszystkich gralo.
 
Laski zwijam sie z neta na jakies 4 dni, jedziemy na poludnie FR, w odwiedziny do starego zamku naszego, tak go kocham ze az Wam foty wrzuce.
Bajo!!!! Moze jeszcze jutro z rana wpadne.
43p90n6.jpg

3zr0vpv.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry