reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Sto lat dla Olafka, samych radosnych i uśmiechniętych dni!!

A Mercunia chora:no: . Tata juz zdrowieje, mala wlasnie wzielo, a zlego nic nie tyka-czyli mnie, albo po prostu nie mam czasu na chorowanie.

Dita biedaczko :-) Ale cwicz, cwicz ktos musi na spotkanku trzymac fason i pic za innych. Ja Ci pomoge ale nie az tyle :-D Fajnie ze "szwagier" nie jest taki zly.
 
Nie, ja już naprawdę nie piję. Nie w takich ilościach. Oczywiście te 7 piw było porządnie rozłożone w czasie - od 15 po południu do 1 w nocy, no ale i tak przesada.
13 godzina a mnie cały czas kac trzyma. Uch. Oby mnie puściło do 17 bo do dentysty idę:baffled:. Muszę sie porząąąąąądnie wykąpać przed wizytą:dry:

Zdróweczka dla Mercuni!!!!!!!
 
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA OLAFKA!!!!!!!!!!!!!!!!
Dita BRAWO!!!!!Twarda zawodniczka z Ciebie!! Mi po jednym się kręci w głowie a co dopiero po 7!!!Aż strach myśleć!!
 
reklama
Olafku sto lat sto lat!!!:happy::happy::happy::-D:-D:-D:-):-):-)
Zdrówka i radości samych Śliczniuszku malenki
:-):-):-)

Dita ja w 2 dni od rana do wieczora po 7 piwach to bym pod stołem śpiewała:sick:

Ja lubię koty bardzo ale tocham psy:tak::-)

Mercunia kochana, buziaki od cioci chorutku do zdrówka szybciutko wracaj:-)

Anita a męża sie odzywał od ostatniego czasu:confused:

Maja super;-):-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry