reklama

mamusie grudniowe:)

DITKA mam zastrzyki dopochwowe... szukaja miejsca gdzie cie najbardziej boli i tam ci daja zastrzyk :eek: to zeby sie blizny ladnie zmiekczyly, wygoily i zeby nie bolalo...
tyle ze przy mojej aktywnosci to zabieg jest gorszy niz cala reszta....
moj maz w poczekalni slyszal jak na sali wrzeszczalam:wściekła/y:
az mni na obiad do restaurancjii zabral:eek:

moj brunek jest w twej natalce zakofany:cool2:
 
reklama
Kasuelf-biedaczko!!!Naprawdę współczuje!!!Dzielna kobitka z Ciebie- ja się ostatnimi czasy boje strasznie zastrzyków-przez ciąże bo co miesią kłucie!!!
 
dzieki dziewczyny, sama sobie wspolczuje:sick:
straszny bol to jest... myslalam ze tym razem nie bede plakac ale bylo jeszcze gorzej jak ostatnio:-(
mam nadzieje ze mi pomoze...
bo jak nie to tam wpadne z kalachem i ich wybije wszystkich:ninja2::ninja::ninja2::ninja:
 
kasuelf dzielna laseczka z Ciebie, podziwiam.
My dzisiaj sie zwarzylysm i w koncu jest jakas poprawa. Mala przytyla przez miesiac 650gram:-) ale sie ciesze, cociaz nadal na 20 centylu, ale najwazniejsze ze niespada ponizej. Urosla mi do 61 cm i glowcia ma cale 40 cm. Bardzo sie ciesze.
 
reklama
|jestem pod swoim wrazeniem- musze zapamietac hehehe


ja po zrobieniu porzadkow balkonowych zaliczylam kolacje z moim lubym w knajpie a teraz mam zamiar zaladowac sobie miche truskawek i isc lulu
jutro amore leci do cannes wiec pewnie bedzie mnie meczyl o jakies prasowanie :happy:

cuai bao kluski kakao
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry