no i bedzie git :-)
bsz dziewczyny wspolczuje wam tych nocnych wstawan...
a moze dzieci maja za duszno w pokoju???
moj kiedy spal w pokoju ze mna i moim lubym u rodzicow to budzil sie np o 3-4
pokoj jest od wschodu wiec rano nagrzewa sie od slonca no i dodatkowo my mu zabieralismy tlen ;-)
w waw ma swoj pokoj i duzo wiecej powietrza
teraz no problem zasypia o 20-21 potem wstaje na jedzenie o 7 i spi do 9-10
teraz wali komara po jedzeniu