reklama

mamusie grudniowe:)

Kasu na bank jest jak mówisz;-):happy:
Nieistotna ładne tereny przy placu zabaw. Ja też tak się czułam na początku jak Lil był mały z tym sprzątaniem. Teraz jakoś coraz mniej rzeczy mi przeszkadza:-D i jakoś "spędzanie czasu z dziećmi" ważniejsze niż sprzątanie:-p
Kate gratuluję prezentu:-)
Dita gratuluję zębów:-) (jej ja tez muszę iść bo mnie zaczyna pobolewać piątka dolna:wściekła/y:) i normalnie śmiałam się do rozpuku z Twojego Andrzeja i ketchupu:laugh2::laugh2::laugh2:
 
reklama
Strasznie tutaj pusto, sobota wieczór wszyscy na jakiś imprach, ach...a ja chciałam napisać że kocham ładną pogode. Mała na dworku śmiga na czworakach po trawie. Przeszła za jednym razem całą długość zamku :szok:, wdycha świerze powietrze i pada spać o 20tej. Kocham ją za to, ale teraz siedzę sama jak palec, w TV nudy, na forum pustki, nic tylko iść po butelke wina czerwonego:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry