reklama

mamusie grudniowe:)

no ale dzisiaj naprodukowalyscie :-D chyba godzine zajelo mi przebrniecie przez wszystko co napisalyscie, my dzisiaj z moja sis i naszymi menami pojechalysmy do dziadziusia co to 80 lat skonczyl w czwartek...i fajnie bylo:-)najlepsze jest to ze wrocilam ze swiezymi warzywkami z ogrodu dziadzia, fasolki, marchewki ziemniaczki, buraczki oj ale bede tworzyla w kuchni:happy2:

a my z J. jakos sie mozemy zabrac za slub i wesele, kurcze moze jestem inna ale mnie to jakos strasznie nie podnieca, tzn. wkurza mnie ta cala otoczka wokol, ciotki i wujkowie ktorych trza zaprosci a nawet nie wie sie kto to, moze wyolbrzymiam bo nie lubie spedow rodzinnych z moja rodzina, bo mi sie nie udala :huh: J rodzina super, ale jak se pomysle o moich to mnie zdziebko ch uj strzela:eek: no coz mam pecha:baffled:
 
reklama
ano pracowałam ładnie Kate ;-)

zresztą jakoś mniej mi się tutaj teraz podoba, jakś taka atmosfera dupiata :eek: człowiek walnie jakiegoś chu.ja czy ku.rwe i za raz mnie mają za jakąs patologię czy cuś....

Lucky dzięki za smesa :tak:
 
Milka kocham Twoje komentarze:-);-):-D:tak:
Ja wlasnie wrocilam od tesciow i z mega pizzy. Wale piwko male i ide lulu. Moj stary zrobil mi ....hm:happy2:, a teraz se pojechal na nocne zdjecia.
 
Miłka no co Ty;-) Nie przejmuj się:-) Obce baby napadły a tyś uciekła:sorry2: dziołszka nie łam się;-). Tu nie myślę o Tobie jak o patologii:no: Ani o Dicie że jakaś tam bazarówa, ani tym bardziej o Kate że podpis ma nieodpowiedni, bo jakoś one dziwnie nakręciły wątek, który padł śmiercią naturalną:-)

A gdzie Roni się podziewa??? Tęskno za nią:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry