reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
A ja wiem ze moj tato sie nie moze doczekac jak przyjade z Brunkiem
no a mama... dni ilczy hehehe:cool2::cool2::cool2:

kate
nikt mnie za nic nie przepraszal, za fochy, nie odzywanie sie, obraza na ciaze, za pzrykrosci...
ale co tam, nie sadze zeby to kiedys nastapilo i na to nie licze
ja tez aniolkiem nie bylam:dry:

ditka
to juz jest mega fobia:laugh2:

anitka
buziaki pracusiu:blink:
 
hehe - Anita - ale ja po odstawieniu piguł ponad miesiąc temu jeszcze nie dostałam @ cholera jasna....:blink:I o jest główna przyczna mojej fobii:dry:

Z innej beczki:
Wczoraj byliśmy u dentysty (Jezu, już mam wyleczne wszystko - chyba nigdy takiego stanu zębów nie miałam, zawsze było coś:-D:-D:-D). Niestety jedne ząb mi się pokruszył i nie dało się go już odbudować. Został korzeń, na szczęście mocny i mam mieć na niego założoną koronę. Pobrał mi dentysta odciski szczęki, zeszlifował do reszty pozostałości tego nieszczęsnego zęba (aż do samego dziąsła) i teraz czekam - jakieś dwa tygodnie. co prawda to piątka górna jest, ale mam wrażenie,że jestem szczerbata, hehe;-)

A najbardziej się śmiałam z Andrzeja - miał leczone dwa zęby w znieczuleniu - pierwszy raz w życiu mial znieczulenie, dostał zastrzyk na górze i na dole i stracił czucie,hehe. potem przyjechała siostra z new boyem i zamówiliśmy sobie pizzę z sosem czosnkowym ez keczupu. Andrzej je swój kawałek i nagle mówi - no przecież jest keczup - a to była jego krew bo sobie wargę gryzł a tego nie czuł:-D:-D:-D
dziś wygląda jakby mu ktoś w tą wargę przyfasolił:-D:-D
No myślałam,ze się posikam:-D:-D:-D:-D
 
To co ja mam powiedzieć jak jeszcze wcale @ od porodu nie miałam :confused:;-)

Dita hehe to teraz uśmiechaj się szeroko do swoich klientów :-D

Kasu ;-):zawstydzona/y::happy2:
poza tym nie tylko Twoja mama odlicza dni - my też nie możemy się doczekać , aż Cię poznamy osobiście !
 
reklama
moje dziecko wstalo dzis 3.50 i nie chcialo zasnac ani przy cycu ani w wozku
(nie walczylam z nim, dalam mleko, herbatke , lulalam), chcialam znalesc przyczyne ale nic
potem bawilismy sie godzine az zaczal sie ryk (nie wyszlam z pokoju na 10min wmawiajac sobie ze jestem wieksza i silniesza, nie odpuszcze i wygram)
i pozniej grzenie zasnal i spal do 8.30

nie wiem o co mu chodzilo

wzielam go na spacer nad jezioro
4z90ylx.jpg


i mam mega dola bo w domu jest syf a ja rzygam tym sprzątaniem, sprzątam sprzatam a efektow nie widac, wciaz syf, robota głupiego
nienawidze tego
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry