reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
stosowalam diete 1000 kcal plus cwiczenia jak mi sie chcialo i codzienne dlugie spacery przez ok miesiac. a pozniej powoli zaczelam normalnie jesc, z obajdaniem slodyczami wlacznie:eek:
ale stres tez robi swoje:eek: mnie zaburza prace jelit:baffled:
 
kasu może trochu wczesniej ten listonosz przyjdzie:tak:
gratuluje kilogramów
Nieistotna trzymam kciuki
Lucky miłego wypoczynku - pisz esy
Roni gratuluje - może już tuż tak zostanie ( u nas tak było )
..aenye może troszke ale tak troszke przesadzasz;-):-p

U nas jest tak:
idzie spać ok. 20 ( czasem marudzi o picie - zwłaszcza jak jesteśmy tutaj nad morzem, nie iwem czym to idzie) budzi się ok 7 dostaje jeść gada godzine w łóżku i bawi się moją dłonią po czym idzie w kimono na 2 godziny i wstaje:tak:

dzisiaj dziwny dzień - pogoda taka sobie, T. bardzo źle się czuje ( ma poważne problemy z cieśnieniem a ma dopiero 25 lat:baffled:ale to stresowe ) idzie na 18 do lekarza a ja się troche boje:zawstydzona/y:Młody średnio grzeczny ale jakoś daje rade

szit... nie lubie takich dni:-(
 
kasu fajnie masz z ta plaza :-)

ja w waw, czekam na moje 2 kuzynki, jedna przyleciala z kanady, wiec powiedzialam zeby wpadaly do waw to porobimy jakies fajne rzeczy
mlody zostal wiec u babci a ja od pn tutaj ( w pn bylam u lekarza a kontroli)
ale tylko do jutra, jutro wracam na wioske z nimi

w sb idziemy na wesele kuzyna szymona ( swoja droga to chyba jakies apogeum weselne w moim zyciu )

moj luby polecial dzis do amsterdamu, wraca w czw a w pn leci na tydzien do stanow
normalnie rozjazdy jak nie wiem

ja jeszcze w szlafroku z kawa ;-)
 
sa_raa, kiedy on zawsze spal min 11h ciurkiem. teraz ma jakas dziwna jazde.
no ale bez fotelika zycia sobie nie wyobrazam :-D inaczej w dzien nie zasnie i koniec. a jak nie zasnie, to marudny na maksa, ciagle wyje.

heh, a jak jest z nami w lozku to wali nas po glowie, przechodzi przez nas (raz malo nie spadl), ciagnie za wlosy, wali lbem w sciane.. zadna rozrywka :-D

kasu, gratuluje osiagniec na wadze :-)
ja sie zatrzymalam na 57,5 i ani drgnie, mimo ze malo jem (nie mam kiedy albo nie chce mi sie robic)

ale co tam, chcialabym tylko troszke brzuszka zrzucic, bo odkad mam tycie cycki to glupio wygladaja z ta faldka na brzuniu ;-)
 
reklama
hehe, sugar, ja tez w sobote na wesele jade!
na wioske, na 4 dni :-D ale bedzie feta! juz sie nie moge doczekac.

a ide w starych ciuchach, nic nowego nie planuje kupic. i tak bede tam gwiazdka ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry