reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Stooffka dla Helen, Dominika i Jasia!!!!!!!!!!!!!!!

Roni, a może je dżast upiecz w piekarniku? He? Możesz w miejscu ogryzka wyciąć i twarożek (albo taki jak do naleśników z żółtkiem i cukrem, albo homogenizowany) zapakować. :-) Z netu polecam blueconnecta Erowego, nie wiem czy u nas się na nim nie skończy (znaczy się mamy chyba z 6 operatorów podłączonych kablem w nowym mieszkaniu, ale już mam dość kabli). Brat ma i super zadowolony. No i nie musisz jakichś kabli/modemów Bóg wie gdzie ciągnąć. I net jest zawsze z tobą. Fajna sprawa.

My dziś odbieraliśmy, napisaliśmy wiele uwag, mają poprawić, drugi odbiór po Istebnej.
Ogólne wykończeniówka dramat, plus okna do wymiany, regulacji, jednego gniazdka nie ma, drugie gdzieś wstawione z dokładnością pół metra... ściany pomalowane pożal się Boże, narożniki dramat, kibel z kątem dalekim od prostego, za to z dziurą 3cmx15cm gratis... Brak spadku i tynku na balkonie, wszystkie gniazdka zamalowane farbą, za to 5 dziur na kable operatorów tel i netowych co nie było ich w projekcie (hehe lobbysci), grzejniki na przerdzewiałych zaczepach, odpadające gniazdka. Ogólny syf. Czego zresztą się spodziewaliśmy. Ale mają poprawić i po Istebnej już odbierzemy, co by się nie działo, bo jak teraz nie poprawią to i tak nie poprawią pewnie.
Ale mieszkanko ogólnie fajne :-) Już niedługo, niedługo :-):-)
 
Kate kochana ja wiem o czym mowisz i co to za metoda.Czasami uswiadamia ze problemem jest cos innego niz by sie z pozoru wydawalo. Widzialam nawet jak to w praktyce wyglada.
Aj szkoda mi nawet gadac o tym moim M. Zobaczymy jak to dalej bedzie.Dzis sprobuje z nim pogadac.MOze cos dotrze.
 
Grunt, żeby szyby wymienili, resztę trochę nie wierzę, że zrobią, ale... może...
Blueconnect 2MB dla mnie jest dość szybkie... co wy tam chcecie ciągnąć? ;-)
W neostradzie mi się nie podoba ich świetny modem, co się za 7 razem łączy, za to lubi się rozłączyć...
 
nie mowcie mi o chudnieciu bo mnie cos strzeli
jesuuu
jak sie pozbede nr 2 to chyba bede sie katowac od rana do nocy

co do facetow to my sie klocimy o duperele albo o to ze mowie cos do niego 8 razy hehe

co do zmiany zycia o 180 % to ja jesli mam byc szczera takowej roznicy nie odczulam
wyjezdzamy, chodzimy na imprezy etc etc
wiadomo ze w ciazy jest inaczej ale generalnie bez przesady

kasu jak jest dol to nawet lepiej bo przynajmniej jest sie od czego odbic
mam dwie kunmpele i naszym standardowym haslem jest: trzymajmy sie ramy to sie nie .....
takze trzymaj sie ramy bella i pamietej ze w koncu bedzie git

ja rano pojechalam na rowerze :cool2: na badanie krwi, w polowie drogi sie skapowalam ze nie wzielam moczu wiec musze doniesc jutro hehe

spac mi sie dzisiaj chce jak nie wiem
 
Sto Lat dla grudniowej trójcy:-):-)
Sugar
przepraszam bardzo ale z czego ty się chcesz odchudzać???
u Nas też są problemy małżeńskie...
z powodu tego że mój M.zamiast zająć się dzieckie jedzie gdzieś (np.do rodziców)
idzie na grzyby,gra lub coś tam a ja jak ta biedna głupia siedzę z dzieckiem sama
nawet nie mam się jak uczyć:wściekła/y:
 
co do zmiany zycia o 180 % to ja jesli mam byc szczera takowej roznicy nie odczulam
wyjezdzamy, chodzimy na imprezy etc etc


U nas to raczej nie jest zmiana przez dziecko i moze nie o 180 stopni.
Tez wyjezdzamy ( z mala oczywiscie) imprezka od czasu do czasu oddzielnie bo jedno musi z dzieckiem zostac.
Zycie z dala od rodziny ma swoje plusy i minusy. Minus - nie ma z kim dziecka zostawic.
 
Maja, ale przecież i w Polsce sa ludzie daleko od rodzin, coś się kombinuje, sąsiadka, opiekunka, można i w UK znaleźc opiekunkę, szczególnie teraz, jak dużo jest Polakow i dużo z małymi dziećmi... Może coś pomyślcie?
 
Helenko Jaśku wielkie sto lat:-) Zdrówka radości i szczęścia:happy:


Maja to nie tak że Ci nie zależy, spokojnie, u nas też tak było, ale szybko minęło i teraz jest przecudnie. Zależy ale inaczej. Bo zmieniło się wiele. Doszła odpowiedzialność za najważniejszą osobę na świecie - dziecko, dla Was obojga;-)

Roni buziam za notatki:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry