reklama

mamusie grudniowe:)

Miłka wysłałąm CI wiadomość na priva, żebys przesłała mi dane :D tel, gg, meil i skype :) Nie odzywasz się i nie odzywasz a więc pisze tutaj :) czekam na odpowiedz :)
 
reklama
jeszcze meila ;)

margaret, Asia26, Megikris, dee83, nemesia, Mery-Jane, Wiola i gosik80 proszone są o podanie lub uzupełnienie danych :D

No i jeszcze Czarna i atol ale jedna zatoneła w remontach ( miejmy nadzieje ) a druga na wakacjach a więc poczekamy :D
 
Po pierwsze: gratuluje zdrowej córci, Miłka! Jak przeżyła już wypadek, to nic jej nie ruszy! ;)
Dzieciaki to są niesamowicie odporne, moją mamę w dwóch ciążach w 9 miesiącu potrącił samochód na przejściu i nic (oprócz oczywiście potłuczeń, szpitala na obserwacji itp), dzidziaków nie wzruszyło ani trochę i siedziały w brzuszku do końca.
Ja też mam nockę w kratkę, chociaż od tego, że pracuję jednak trochę lepiej śpię - zasypiam koło 22-23 i do 3 jest git, potem w zależności od dnia - kibelek/kopanie/głód :D wyrywa ze snu. No i po godzince, jak dzidziak przestanie mnie w końcu kopać i zaśnie, dalej, do 6 rano (6 już wstaję do pracy). Ale wysypiam się jakoś fenomenalnie o dziwo. Mimo pobudki i mimo chodzenia do łazienki/kuchni. Nadziwić się nie mogę :D
 
Mi to się wydaje, ze człowiek w takiech przypadkach nie wybudza się do końca i dlatego jest wypoczęty mimo przerwy :) Ja tez mam w nocy różne pielgrzymki a osotatnio myślałam, że sobie pranie zrobie albo prasowanie albo coś bo nie mogłam usnąć ale jakoś tak na pół śnie trwałam :P i obudziłamsię wyspana jakbym z 12 godzin lulała jak niemowle :D
 
hehehe, sa_raa, trafilas akurat na taki dzien :) :) :) nie, ja od czasu do czasu miewam klopoty ze spaniem, tzn. spac mi sie chce w ogole dopiero od wplo do drugiej, nieraz nawet i do 3 siedze i czytam :) a wstaje zazwyczaj 11-11.30. tylko jak mam jakiegos nerwa, to wstaje po jakis 5 godzinach snu i nie moge czasem nawet przez 2-3 godziny zasnac - potem w dzien dosypiam :) (niedawno odkrylam, wczesniej myslalam, ze to tak "ciazowo" mi sie zrobilo, ale teraz wiem, ze to po prostu nerwowa myslowa mne dopada, jak przypadkiem otworze w nocy oczy, np. na siku i od razu mi sie przypomni np. wk.... sasiadka, albo klotnia z m - jak wczoraj ;) - albo z mama... takie idiotyczne pierdoly nie pozwalaja mi na powrot zasnac)

sugar - kurka, myslalam, ze tak we wszystkich przychodniach... ja chodze do prywatnej w sumie, moze dlatego... (nienawidze stac w kolejkach, zaraz mnie szlag trafia!! szczegolnie jak jakas podsmiardujaca babcia usiadzie kolo mnie i steka mi o swoich chorobach, najlepiej jeszcze jak na mnie kichnie pare razy i jestem zupelnie wyleczona :) nie myslcie, ze taki potwor ze mnie, nieba bym tym babciom przychylila, wiem, ze to z samotnosci wysiaduja w przychodniach, ale jestem masakrycznie niecierpliwa i mam jakas nerwice natrectw chyba, jak w dniu swira - nie zartuje)
 
Dita to ja wiem gdzie to jest co roku jeżdziłam do babci na wakacje do Żółkiewki tak że kojaże mniej więcej a w lublinie to tez rodzine mam . 30.09 bede tam na weselu sie bawić "(jak dam rade)
 
Witam,

informuję, że wprowadziłam Wasze dane na gg i telefony do komórki... możemy do siebie pisywać...

Jeszcze raz dziękuję za wsparcie...

Pozdrawiam
 
reklama
Uwaga uwaga:) wracam z USG i mam w brzuchu chłopca:))))

Bedzie nazywal sie Szymon. Mialam takie przeczucie juz od jakiegos czasu, i tylko moj Mis gleboko wierzyl ze jednak bedzie dziewczynka...takze grono lobuziakow nam rosnie.

Pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry