a ja tez ciekawa! jakie znajomosci?
kopyta pyszotka, mniammm. zostalo jeszcze trochu na jutro. Fiolek tez cos dostanie z tych domowych pysznosci :-
)
tymczasem spadywam powoli.
kaczucha zalosna. gdzie sie legna tacy, co nadal chca na nich glosowac?
nawet moja naiwna, kochana babcia juz sie z nich smieje. a dwa lata temu glosowala na pis (wbrew nam wszystkim im ufajac). kurcze.
ja niestety mam bardzo czarna wizje tych wyborow...
juz widze triumf na tych podlych facjatach...
jakos mnie to nocami meczy, serio. spac nie moge.
ale dosc wtretow politycznych, nie psujmy sobie humoru przed snem :-)