reklama

mamusie grudniowe:)

Kasia no to plus ze moge przeciwbolowe jesc.:-) Ale mam spiralke a wtedy podobno bardziej boli. Huk z bolem ...przezyje ...odporna jestem ale te podpaski...nienawidze.:wściekła/y:

Milka to chyba telepatia. Podchodzilam do kompa z mysla co sie dzieje z Milka. Patrze a tu Milka napisala co u niej.Buziam
 
reklama
my po spacerku, zimnoooo

Helena zjadla, hanka wlasnie je obiad i zaraz bede pacyfikowac:-p

moze sie uda troche przespac

chociaz nie wiem jak to bedzie bo od 15 do 18 maja zakupy przywiezc



nie wiem jak sie robi warkocz, trzeba by Julii Tymoszenko spytac:-p
 
My raniutko zaliczyliśmy zakupki i spacer , przyszliśmy do domku troche posprzątałam , o 12-tej Mikołaj poszedł spać to zrobiłam sobie kawkę wipijając ją przez 10 minut , następnie stwierdziłam , ze specjalnie nie mam nic do robienia , to położę się koło syna i poleżę - nawet nie wiem kiedy zasnęłam - właśnie się obudziłam :happy2:

Pełna sił mogę leceć do Wiktorii na urodzinki - tak jak sobie umyśliłam zakupiłam jej wszystkie części HP - mam nadzieję , ze bedzie zadowolona :dry:

Moja babcia ( typowy moher ) też baaaardzo propisowska :confused2:
aaaa i mam super sąsiadkę :-D nie ważne , czy lato , czy siarczysta zima - okno w kuchni ma zawsze szeroko otwarte , na parapecie stoi radio i domyślcie się co na okrągło leci :confused2: zimą spoko , bo tylko wychodząc na podwórze słychać , ale latem , kiedy sypia się przy otwartym oknie - tragedia :no:
kurna , kobita ma z 90 lat i 3ma się jak nie jedna pięćdziesiątka - to samo z moją babką :no: ja to zawsze powtarzałam , ze złego diabli nie ruszają :dry:

pozdrawiam Was wszystkie i miłego słonecznego popołudnia życzę :happy2:
 
Anitka - miłej zabawy na urodzinach:tak: Co do babek to się nie wypowiadam:cool2:

My dziś prawie cały dzień spędziliśmy na poddaszu - przykręcaliśmy profile na sufity - kurde, zimno tam jak w psiarni...:baffled:Kurde, nie uda nam się znów wykończyć poddasza przed zimą...szkoda....
 
Hej
A my dziś mimo nieciekawej pogody to spacerowaliśmy z Filipkiem po dworzu :-) Byliśmy nawet odwiedzić prababcie! bardzo się ucieszyła z wizyty:-)

Mój klusek już lula:happy2:
 
reklama
Kinga, super, mój też lula :-) Kochane lulaki :-)

A u nas w mieszkanku super cieplutko - grzejemy zeby schło. I światło już wszędzie w miarę zrobione (znaczy żaróweczki na kablach heh). I sobie śmierdzi farbą :-D

Jutro bedzie akcja odebrania parkietu. A dziś byliśmy i ... windę zacięliśmy fak...
:sorry: Może naprawią hehe, ale raczej pewnie w pn :confused2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry