reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
hej, kochane
bb mi tak zamula, ze nie mam sil nawet czytac

egz zdalam, glownie dzieki dobremu sercu wykladowcy ;-) na 3,5 huehueh!!! :-D

uff

ale moj syn znowu chory, kuzwa jego je..na mac... mam dosc... zaglutowany na maksa, placzliwy, stan podgoraczkowy, nie chce jesc ani spac.. ja chora na maksa, maz tez... ogolnie szpital na peryferiach, psia mac..
juz sie 2.raz obudzil dzieciol maly, no.. juz dalam i eurespal, i ibufen, odglutowalam i nic.
kuzwa.

robilam tez inhalacje pulmexem i tym olejkiem do kapieli, nic nie dalo.

generalnie chyba teraz idzie mu juz zebul, serio. moja mama wylukala, stukala lyzeczka i ponoc stuka, ja tam nic na razie nie widze ;-)

dobra, spadam do mojego ryczacego potwora. moze rano nie bedzie juz bb zamulac..

kiedy ja sie zregeneruje, skoro on dzis pewnie nie bedzie spal jak czlowiek..

dupa blada, faaaak
 
ja dawalam do tej pory calpol albo panadol
ilosc wg wykazu na opakowanie, na 9 miesiecy i ok 9 kg daje sie 5,5 ml
to sa takie dwie lyzki stolowe plaskie
do tej pory u mlodego dzialalo:tak:
zycze powodzenia i ucaluj mariczke
 
biedna marika, ale spoko ze juz spada
mam nadzieje ze to szybko minie
to samo dla filipków

ja dzisiaj przepraszam za moja zamułke na spotkaniu ale jakos miałam totalny zjazd formy
spać mi się chciało i jakoś byłam w innym świecie :shocked2:
ale dzieki za krotkie ale mile spotkanko :)
kamila, maja fajnie ze sie poznałyśmy
maja jestem pod wrażeniem Twojej pozytywnej i usmiechniętej osóbki

mam nadzieję ze nast razem spotkamy się w jakimś spokojniejszym miejscu ;-)

lucky dzięki za zyczenia dla mojego 10 miesiecznego robala, swoja drogą jestem w szoku ze on taki duzy

kasu czytałam msg, zaraz uruchomie procedure :)
 
ZALEGŁE STO LAT DLA SOLENIZANTÓW:-D:-D:-D

Maja - bidulki:-( ucałuj Mariczkę i się nie martw... będzie OK:tak: może to 3dniówka?

Patrycja - no gratki kochana:-)
Sugar - kobieto... co chciałaś??? nie odzywasz się:-(

Poczytałam i spadam spać
Buziaki:laugh2:
 
jeszcze nie doczytalam ale sto lat dla solenizantow i duzo zdrowka dla Mariki. moj bidulek tez walczy nadal z choroba i cienko to widze.
ponoc jak jest goraczka to lepiej bo organizm walczy. u nas wiec walki nie ma, jest choroba, boooo:dry:
 
reklama
masakryczna noc..
az nie mam sil na nic :-( mlody co chwile sie budzil, charczal, dusil sie, zalany gilami na maksa.. i oczywiscie plakal..
zab mu idzie jak nic, chociaz pokazac nie chce.. ale rano mial napad histerycznego placzu, a jak posmarowalam orajelem - jak reka odjal. ma jakies czerwone to dziaslo, pewnie to to.
mnie boli WSZYSTKO, oczy, nos, gardlo, uszy, nawet kosci twarzy, tak mam zawalone zatoki
leb mnie napieprza na maksa, apap nie pomaga
na dodatek chyba mam mdlosci, albo po prostu mi niedobrze i haftac mi sie chce..
i spaaaaaaaaaaaaaaaac...

ogolnie masakra :-( a jestem z mlodym sama, bo D. w szkole. i mamy dzis W GDANSKU podpisywac umowe przedwstepna u notariusza.. wiec nie moge tego przelozyc.. mlodego pewnie gdzies odstawie.. ale sama chyba padne :-(

dobrze, ze mi bb chociaz dziala, huehueh!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry