e, jakos zajawki na to nie mam :-)
z najfajniejszymi ludzmi i z podstawowki, i z liceum nadal mam niezly kontakt, a najwieksze - z braku lepszego slowa - przyjaznie przetrwaly :-) :-)
my wlasnie wrocilismy z zakupow w matarni :-) zaliczylismy ikee i spodobaly sie nam kuchnie, niewykluczone, ze tam bedziemy robic :-) stad moje pytanie do
kasi - znowush ;-) ile wycenili wam kuchnie? drogo czy srednio, czy tanio? i czy braliscie szuflady? (my prawie same szuflady). i skad mieliscie katalog/program do projektowania?
maja w standardzie niemal wszystkie fajne systemy, nie trzeba specjalnie domawiac i doplacac, a nuz jeszcze zapomne i bede miala zwykle
a moj monsz sie uparl na luksus i nie bede sie z nim spierac

nie moje pieniadze (rodzice jego nam sponsoruja wiekszosc, reszte splacimy po next sezonie, kiedy to zostaniemy internetowymi potentatami dmuchancow

serio taki plan)
no :-) ale zeby nie bylo, ofcoz Filip musial zaszczac swoje ciuchy

pierwszy raz od miesiecy. kupilam grube rajstopki (i tak mialam w planie) i suszylam spodnie w ikei ;-) beka

viva centra handlowe!
kupilam tez dwie czapki, rekawiczki, butki - takie fajne kozaczki z ccc, za 50zl, ze skory ponoc i ocieplane. dopoki nie chodzi stykna :-) potem pewnie jakies lepsiejsze wezme, zeby nie deformowac stopki, jak strasza
ale kupilam rozmiar 20

we wszystkich innych wygladal jak w kaloszach, w tych ma zapas na gruby palec. najwyzej beda za male za poltora miecha (choc nie rosna mu zbyt szybko nozki).
wreszcie mozemy isc na spacerniak
a, i lozko wybralismy, i wykladzine do sypialni, i sprzety agd do kuchni (tez ikea). raczej najtansze wezmiemy, szczegolnie zmywarke i piekarnik, bo bedziemy rzadko uzywac pewnie. moze troche lepsiejsza plyte ceram. ale sie okaze :-)
sie rozpisalam, ufffff
aaa :-) nie napisalam, ze moj syn jest aniolkiem :-) taki byl grzeczny caly dzien, ze normalnie szoook

i fajnie buszowal w pilkach w ikei ;-) mial radoche ze hej, pozniej fotki wkleje :-)